Jestem wielkim fanem pączków dlatego przed największym świętem chciał bym poznać wasze preferencje
zboinek
★Osobistość
Komentarze (10)
@zboinek ogólnie dla mnie słodycze w jakiejkolwiek postaci mogą nie istnieć, nigdy nie miałem ciągot do słodkiego. Ale jak już żona zrobi pączki to z miłą chęcią zjem. Może to dziwnie zabrzmi, ale po prostu, nie mam ochoty na słodkie, nigdy sam nic słodkiego nie zrobie, nigdy sobie nie kupię, nigdy żony o to nie poproszę, ale jak już jest coś domowego i akurat jakoś mnie ruszy to mogę zjeść całą blaszkę.
Ilustrując: teściowa zrobi blachę ciasta ze śliwkami, nic nie ruszę, ale jak teściowa zrobi blachę karpatki to już mogę całą blachę zjeść, chociaż w ogóle za tym nie tęsknię, ani nie miałem na to ochoty :P
Taki dziwny jestem :D
Zaloguj się aby komentować