Jestem nigdzie

hejto.pl

Urbex nie śpi.


#urbex #podroze #ciekawostki #tworczoscwlasna i trochę #motocykle


Są takie miejsca, gdzie pies z kulawą nogą nie zagląda. Jednocześnie pozostają zagadką, o której nie da się nic dowiedzieć, nawet z sieci. I dzisiaj do takiego trafiłem.




Miałem to miejsce obczajone wcześniej. Kiedyś jadąc droga nieopodal, zobaczyłem na horyzoncie majaczący samotny budynek. Zaznaczyłem go sobie na mapie, z postanowieniem, że przyjadę go kiedyś obczaić. No i przyjechałem.




Nie mam zielonego pojęcia, co to mogło być. Najbliżej mi do stwierdzenia, że to był jakiś większy młyn. Co ciekawe, gdzieniegdzie są pozostałości po oknach z pcv, czyli ustrojstwo było użytkowane już po przemianie ustroju.




Na drzwiach frontowych, które są dosyć duże, wisi tabliczka, ale ni cholery nie da się nawet domyślić, co tam było napisane.




Dach jest zawalony, dlatego nawet nie próbowałem wchodzić. Zresztą, w takich miejscach nie ma nic ciekawego. Natomiast budynek bardzo okazale prezentuje się po środku niczego. Samotny, zarośnięty i zapomniany przez wszystkich.




Zżera mnie ciekawość, dlatego podaję lokalizacje. To miejsce nie jest i tak zbyt wartościowe eksploracyjnie, ciężko to nawet nazwać urbexem, ale dla mnie nawet zapomniana latryna w środku lasu jest urbexem, bo ktoś ją kiedyś zbudował a potem opuścił. Natomiast sama wiedza, co tam mogło być, usatysfakcjonowała by mnie.


https://goo.gl/maps/enHmKZPrV1Qx7WfFA


Może jest ktoś z okolic Pszczyny, lub samego Suszca, bo w granicach tej mieściny stoi obiekt.




Yamaha trochę podumała na mostku, spoglądając na mały strumyk, podczas gdy ja robiłem foty, a potem zwijka na następną miejscówkę (° ͜ʖ °)




hejto.pl

Komentarze (17)

@Half_NEET_Half_Amazing Tak, to jest dobry trop. Tylko, żeby chociaż jakaś wzmianka gdzieś była o tym. A tu nic. Lost info.

@anonekzforczana Muriel jakgdyby nigdy nic, pichcyła obiad. Eustachy darł na mnie ryja, żebym spadał, a Chojrak biegał przerażony dookoła Yamahy, jednocześnie ciekawsko słuchając silników drona (° ͜ʖ °)

@Klamra Tylko uważaj żeby ci jakiś skinwalker tylka nie wygrzmocił na tych wyprawach. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Masz w razie czego buty ze stalową podeszwą ? Czasami ciekawosć jest silniejsza i można się na coś nadziać w starych budynkach.

@anonekzforczana Nadziałem się nie raz. najczęściej na bezdoma. Ale przez tyle lat, kończy się na gadce. Po za tym mam klamkę (na niezespoloną) przy sobie. Jedyne czego się obawiam, że mogę kiedyś znaleźć zwłoki. To by był pszypau...

@parapet-inferno To się nie psuje, mimo, że zawory klekoczą. Po za tym, staje się klasykiem wśród dzisiejszych szerszeni-transformersów. Dlatego zostawiam. Ma jebaną duszę i jestem jej wdzięczny za każdą odbytą podróż (° ͜ʖ °) Motocykl nie do zajebania!

@Klamra W materiałach gminy Suszec obiekt figuruje jako "budynek gospodarczo-mieszkalny, tzw. Branicki Dworek", ale nie ma tam żadnej notki na temat jego historii Jest tylko informacja, że znajduje się w Wojewódzkiej Ewidencji Zabytków.

Tak myślałem, że to ten budynek. Jechałem obok niego kiedyś na rowerze, wyglądał ciekawie - też nie wlazłem do środka i również nie zdobyłem żadnych informacji o jego historii.

Zaloguj się aby komentować