Jestem już po rozmowie rekrutacyjnej, o której pisałem.
Moja opinia o firmie jest pozytywna, choć trochę słyszałem o długotrwałych procedurach blokujących proste sprawy (to na wejściu, od portiera).
Tylko raz powinęła mi się noga na teorii, z której korzystałem ostatnio w szkole, a z dalszych odpowiedzi rekruter wyglądał na zadowolonego i rozmawiało nam się przyjemnie, choć technicznie.
Całość trwała 45 minut, jestem ostatnim kandydatem z co najmniej dwóch. Nie udało mi się dowiedzieć ilu ich było konkretnie.
Tak czy inaczej, jestem pozytywnie nastawiony, bo nawet jeśli nie wyjdzie nic z tego, to przekonuję się, że są firmy chcące kogoś takiego jak ja, tylko rzadko rekrutujące.
#refleksjemacgajstra #samorozwoj #rozwojosobisty #psychologia