Jest aktualizacja raportu NTSB odnośnie katastrofy MD-11 z UPSa. Wygląda na to, że zawiniło łożysko mocowania silnika, czyli większość podejrzeń była trafna. Pikanterii jednak dodaje informacja serwisowa od Boeinga, że ewentualne uszkodzenie tego łożyska, nie stanowi zagrożenia bezpieczeństwa

According to the Service Letter, a review of the spherical bearing failure by Boeing determined it would not result in a safety of flight condition.

#samoloty

1c90b551-c651-4a12-a20d-e7f5be242b84
2e0e1bf0-4083-4927-9eb0-f63ed9ce6a19

Komentarze (4)

@zomers sporo jest materiałów o tych łopatkach odlewanych w samolotach i też o tych lożyskach wysokiej precyzji


Z tego co gdzieś czytałem to wystarczy jedna spiętrzona formacja struktury molekularnej takiego łożyska, by doszło do czegoś takiego. To w sensie, że teraz będzie "to nie moja ręka"?

@dziad_saksonski no części w lotnictwie są tak drogie, bo nie tyle drogi jest materiał, co cała otoczka - przygotowanie odlewu, dodatkowe badania UT i RT. To wszystko wady materiału powinno wyeliminować. Aczkolwiek w tym przypadku, jasno piszą o zużyciu tego łożyska.

@Millionth_Visitor Mój błąd. Faktycznie, to jest to coś na czym wisi silnik.

Element wygląda na bardzo mocno wyrobiony, no ale do niego nie stosuje się takich rygorystycznych standardów jakościowych. Ten element to chyba jest po to, by rama samolotu od siły ciągu się nie przepracowała.

Zaloguj się aby komentować