Komentarze (9)

@tosiu gdzies to się już tu pojawiło parę lat temu. Tu albo w ścieku na "wu". Najfajniejsze jest to, że z tamtego wpisu wynika, że gość ma gdzieś we Francji winnice i jak mu odwali, to daje lokalsom takie perełki. Po prostu organizuję takie posiadówki, na swoim terenie.

@tosiu ja ogólnie, za każdym razem, jak słyszę ta piosenkę, to płaczę.

Usypiałem swojego pierwszego owczarka przy tej piosence, bo akurat była w radiu. Po strzale środka usypiającego, psi organizm działa tak, że płuca są sparaliżowane. Pies potrafi wtedy zerwać się w poszukiwaniu powietrza. I tak było. Ostatni taki ochłap powietrza i już 9 lat minęło w jednej chwili. I mój pies i taka sytuacja i ta muzyka. Ona (piosenka) mnie wyłącza. Rozsypuje się jak dziecko...

Jak pozwolisz, to polecam tą ze Stevie Wonder'em. Na żywo.

Zaloguj się aby komentować