Jeśli ktoś o nim myślał, to może się skusi. W Lidlu pojawiły się klucze dynamometryczne.
80 zł za sztukę, w zestawie końcówki, a to wszystko w pudełku. Nie mam osobiście, ale wiem że jest polecany.
#rower #warsztat


Jeśli ktoś o nim myślał, to może się skusi. W Lidlu pojawiły się klucze dynamometryczne.
80 zł za sztukę, w zestawie końcówki, a to wszystko w pudełku. Nie mam osobiście, ale wiem że jest polecany.
#rower #warsztat


Polecany przez kogo?
@Taxidriver żanet kaleta
@Taxidriver przez tych co go kupili w cenie 80pln ale jeszcze nie użyli. w szczególności do karbonu
z każdą wiosną, kiedy chętniej wyciągam cały pierdolnik do serwisowania rowerów, wraca temat klucza dynamometrycznego i z tego co się przez lata naczytałem to zawsze mi wychodzi że mam zbyt tanie rowery żeby się przejmować kupieniem porządnego klucza. przez całe życie nie ujebałem gwintu, ani też nie okazało się żebym zakręcił za słabo, a karbonitu nie mam ¯\_(ツ)_/¯
@Taxidriver
Przez tych co kupili i rekomendują na grupach na fb i pepperze chociażby. Najrzadziej polecają z kolei ci, co uważają dynamometryka za przyrząd prosto z NASA, który wymaga dokładności do tysięcznej po przecinku i uznają tylko parktoola za kafla.
@wonsz
Uwielbiam takie argumenty, przypominają mnie te pokroju "manual jest lepszy od automatu, bo mam pełną kontrolę nad pojazdem".
Gdyby wszyscy ogarniali, to by nie było tyłu pytań na forach o ukręcone gwinty.
@Furto czyli realni użytkownicy. Ok.
@Furto może byłoby mniej tych pytań gdyby nie próbować doplierdolić każdą śrubkę na maksa ile pary w łapie jest i kupować mniej chińskiego guwnolitu? Wtedy by się okazało że zwykły klucz wystarczy. A do manualnej skrzyni już mi będzie ciężko wrócić...
Dokładność zwykłej grzechotki
@PanNiepoprawny gdyby tak było, to by nie wracał na półki już któryś raz, a na necie nie był ciągle wyprzedany.
Dobra cena. Ja na ali kupowałem chyba za 90 PLN i to po jakiś promocjach
Zaloguj się aby komentować