Jeśli kiedyś będziecie chcieli czytać tą książkę jako mężczyzna zwiedziony tytułem i poleceniami,że niby ta książka napisana jest językiem neutralnym żeby dobrze się ją czytało obu płciom…nie wierzcie w to. Generalnie jest trochę ciekawych informacji ale autorka się powtarza,rozciąga,wtrąca jakieś swoje dziwne wstawki niezwiązane z tematem bieżącym no i przede wszystkim - ta książka napisana jest moim zdaniem dla kobiet do tego stopnia,że czytanie jej zaczęło mnie irytować. To jest zwykłe kłamstwo,że ten twór traktuje o życiu rodzica - głównie skupia się na matce a o ojcu jest niewiele i po macoszemu.
#ksiazki


