@paulusll
Tylko, że po wyborach miał przyjść wiatr zmian a nic się nie zmieniło.
To jest prawda i to oczywista wina aroganckich platformusów, bo odnoszę wrażenie, że ich ta władza wręcz uwiera i wcale nie chcą nic zmieniać. Stojący w opozycji prezydent, to bardzo wygodna wymówka. Tylko, że to w żadnej mierze nie jest przyczynek do przegranej w wyborach prezydenckich. To jest zdrada ludzi, którzy ich wybrali, ale nie miała zupełnie żadnego znaczenia dla wyborców drugiej strony. Co by ten rząd nie zrobił, to Szmatecki z ekipą i tak by na to pluli, a wyborcy Nawrockiego by klaskali.
Hołownia samotnie miał dokładnie takie szanse, jak Kukiz 8 lat temu i podobnie by skończył. Pogaduchy o tym, że ludzie szukają alternatywy dla skompromitowanych marek politycznych, to zwykła ściema. Oni szukają dokładnie tego samego, tylko z nową etykietką, która nie jest jeszcze tak brudna. Jak tylko okazuje się, że nowość na scenie politycznej nie jest dokładnym odzwierciedleniem ich poprzednich pupilków, to tracą zainteresowanie. Zobacz na konfę! Grała alternatywę, to nic nie znaczyła. Jak tylko Wipler z Bosakiem zaczęli grać na pisBIS, to nagle zaczęła rosnąć. Jak tylko Mentzen spróbował być opozycyjny do pisu, to go obaj wymienieni szybko usadzili.