Jedni piją wódkę, inni palą papieroski, a ja sobie obejrzałem Wiedzmin-The Netflix sezon 4.


Jako adaptacja, powiedzieć, że to do d⁎⁎y jest, to jak nic nie powiedzieć. Jako telewizyjny serial fantasy pokroju Xeny, czy Przygód Merlina, to nawet, nawet, a i w sumie wątek hanzy Gerarda jest znośny. Wątki wszechpotężnej Yennefer i gangu zbuntowanych nastolatków nieoglądalne, takie hujowe. Jest jednak jedna postać, której pojawienie się sprawia, że uważam ten sezon za najlepszy w serii, a tą postacią jest pan Jerzy Kryszak!.


Panie Jerzy, gratuluję Panu wspaniałego występu i liczę, że w sezonie piątym zrobi Pan to samo Loży Otyłych Murzynek, co Pan zrobił Szczurom w czwartym


#netflix #wiedzmin #jerzykryszak #seriale #kabarety

d1562560-97b8-4d88-a0f5-8b11cba9e157

Komentarze (9)

@sawa12721 widziałem scene zabijania szczurów i ogólnie fajnie wyszła, tylko ta scena powinna być na zabłociałej wiosce a nie w tunezyjskim kurorcie xD

@sawa12721 w szczególności zabijanie potencjału serialu xD

@WujekAlien w książkach też za bardzo nie dali się lubić xD ale podobała mi się scena jak Cirii była zmuszona do oglądania dekapitacji jej eks kochanki (inaczej sobie ją wyobrażałem)

@zjadacz_cebuli scen zabijania serialu to akurat była masa ;) dla mnie na plus były sceny walki z potworami/upiorami, bo jednak w książce tych scen nie było, a tu się pojawiły i to kilka, chyba 3

@WujekAlien w sumie to gry zrobiły Geralta aż takiego zabijaka potworów, w książkach to była rzadkość, walk też było mało, a najmniej było czarodziejek napierdalajocych się mieczami xD

Zaloguj się aby komentować