Jedna z takich malych przyjemnostek w podrozy do pracy jest obowiazkowy obiad (czy tez sniadanie dzisiaj) u chinczyka na lotnisku. Spicy curry z kurka i ryzem. Mala porcja, ale smakowo torpeda. 15€.
#barteknamorzu #jedzenie #hejtokoksy #gotowanie

Jedna z takich malych przyjemnostek w podrozy do pracy jest obowiazkowy obiad (czy tez sniadanie dzisiaj) u chinczyka na lotnisku. Spicy curry z kurka i ryzem. Mala porcja, ale smakowo torpeda. 15€.
#barteknamorzu #jedzenie #hejtokoksy #gotowanie

Akropol lotniskowych cen - ostatnio się skumałem że w Krakowie mała paczka pringelsow kosztuje 30% więcej niż w Monachium xD w Polsce naturalnie największe dojenie
Zaloguj się aby komentować