J⁎⁎ać przepisy z neta, sraka padaka, autoliza gównoliza. Pierwszy raz zrobiłam bez przekładania co 30 minut kilka razy, bo uwierzyłam że się wyrobi za⁎⁎⁎⁎sty k⁎⁎wa gluten jak pomieszasz mąkę z wodą i odstawisz na 30 minut.


Najgorszy chleb ever jak do tej pory. Nie wierzcie kutasiarzom - trzeba rozciągać i przekładać żeby wyrobić za⁎⁎⁎⁎sty krągły bochenek, który się nie rozjedzie jak kocia sraka.

6bee710e-5988-4d62-9288-dec75518d75f

Komentarze (25)

@Zielonypomidor zawsze mi wychodziły za⁎⁎⁎⁎ste krągłe bochenki bez foremki i bez żadnej autolizy. Pierwszy raz taki flak. Nie ma to jak coś robić od kilkunastu godzin żeby w efekcie dostać taką srakę. Wkurzyłam się.

@GazelkaFarelka A i jak będziesz miała czas, przejrzyj sobie przepisy tej pani, są konkretne i dokładnie czas podany a nawet przy niektórych dokładne procenty masy.

@Zielonypomidor założę się że w środku będzie zakalec bo prawie nic nie poszedł w górę i nie ma pęknięcia. Normalnie przypominają mi się słowa ojca.

@Zielonypomidor drugi błąd jaki popełniłam, to wstawiłam naczynie żaroodporne z wodą żeby była lepsza para, zamiast spryskiwać jak do tej pory. W związku z tym mojemu termostatowi w piekarniku najwidoczniej odjebało, grzałka pracowała cały czas i przypaliło od dołu. Generalnie sraka padaka. Nie polecam, wypiek spierdolony na wszystkie możliwe sposoby.

97832325-b614-4d20-9ed8-e52a661f3e40
a48e03f4-d563-4552-96cb-7c02effd0310

@Zielonypomidor Nic praktycznie w górę. Wiem że nie powinno się ciąć gorącego chleba ale w przypadku tego gluta to bez znaczenia. Przekrój. Pośrodku jakby zakalec.

99c6cf2f-3881-4bc7-b05d-31a15fe8ab03
8c879fc3-97d0-44d1-8206-1ee35cf1b7a6

@Zielonypomidor no widać, tylko gluten nie wyrobiony jak należy i nie trzymał bochenka w ryzach. Plus ogłupiony termostat, góra się nie dopiekła a dół już się palił, a piekłam na tym samym poziomie co zawsze.

@Zielonypomidor Nie mam kur, ale suszę i oddaję stary chleb komuś, kto ma kury.


Następnym razem zrobię z tego przepisu - wygląda na praktycznie 1:1 jak ten przepis na chleb na rozczynie drożdżowym od Stilgara, z którego zawsze mi wychodziło. Takie same proporcje, też jest wieczorem rozczyn, w dzień rano zagniecenie ciasta, rozciąganie i składanie co 30 minut, na koniec tylko dodatkowo przedłużony etap leżenia ciasta a potem formowanie bochenka i kolejne odłożenie na wyrastanie.


https://upieczsobiechleb.pl/chleb-pszenny-na-zakwasie-wersja-uproszczona/

@Zielonypomidor No mi poprzednie dwa na zakwasie bez foremki wyszły, chociaż improwizowane totalnie przepisy (bazujące na przepisie drożdżowym Stilgara, tylko czasy dobrane "na oko"). Na przykład dwa dni temu wrzucałam i był bardzo ładny. Ale chciałam spróbować, żeby wyszedł lepiej przefermentowany, lepszy w smaku, lepszy w przekroju i przedobrzyłam.


https://www.hejto.pl/wpis/pszenny-na-zakwasie-pszennym-bez-dodatku-drozdzy-zakwas-wlasnorecznie-hodowany-c

Zaloguj się aby komentować