Jako, że mój nastrój jest na poziomie kotwicy ruskiego statku chcącego przerwać kabel na dnie Bałtyku... To se poszedłem na burgera z żoną i szczypiorkiem. A później poszliśmy na ośke gdzie kiedyś mieszkaliśmy na lody.


Lody zajebioza, burger też bardzo dobry.


#oswiadczeniezdupy

7dfddd2f-92e6-49a4-8e42-509d50f4180c
4a1bb416-1a35-422a-a614-c5ae838c825f

Komentarze (7)

@cebulaZrosolu burgery całkiem spoko ale siedzenia w środku to najgorsza i najbardziej niewygodna ch⁎⁎⁎ia na jakiej kiedykolwiek siedziałem xD

Zaloguj się aby komentować