Jakie polecacie darmowe alternatywy do narzędzia TeamViewer bym mógł pomagać zdalnie ojcu na telefonie z Androidem?
#telefony #smartfony #android
Jakie polecacie darmowe alternatywy do narzędzia TeamViewer bym mógł pomagać zdalnie ojcu na telefonie z Androidem?
#telefony #smartfony #android
@m-q - jeśli tak bardzo Cię to boli, że nie byłeś w stanie wychwycić o co pytam z mojego oryginalnego posta, to specjalnie dla Ciebie będę precyzował problemy z którymi się borykam w najjaśniejszy możliwy sposób.
Postaram się by moje zapytania o pomoc lepiej opisywały nie tylko sam problem ale także definiowały rezultat końcowy, który chcę osiągnąć.
Myślę, że dzięki temu uda nam się znaleźć płaszczyznę porozumienia i nie stracę dostępu do Twojej eksperckiej wiedzy i pomocy, której - z tego co widzę po Twoich innych komentarzach i interakcjach z innymi użytkownikami - generalnie chętnie udzielasz.
Nie ma się co obruszać i unosić dumą - w końcu to my tworzymy ten portal - i dla zachowania jego wysokiej jakości powinniśmy być w stanie znaleźć porozumienie ponad mało znaczącymi podziałami i być w stanie schować nasze ego do kieszeni - a wszystko to dla dobra społeczności!
@koszotorobur no właśnie dla użytku prywatnego jest za darmo- płatne wersje są dopiero dla firm https://anydesk.com/pl/zamowienie
@koszotorobur anydesk tak jak tomki polecają, korzystam od dawna
natomiast darmowy open source to np. RustDesk, ale przyjmowanie połączeń na telefonie jest trochę mniej intuicyjne, starsza osoba może nie zapamiętać co trzeba kliknąć
no i jak ostatnio sprawdzałem to nie potrafi obsłużyć więcej niż jednego dotknięcia na raz, czyli np
problem jest zoomować mapy zdalnie bo potrzeba dwóch palców
lipa jest z tym wszystkim, nie wiem czy jeszcze anydesk udostępnia freejerską wersję
większość tego co znajdowałem (szukając foss i/lub darmówek) w zeszłym roku działa tylko jednostronnie
na zasadzie device -> win/lin/mac
jedyne co trafiłem to hoptodesk, ale w zeszłym roku działało to jak stosunek przerywany
może dopracowali to na tyle że da się tego używać, ale tak łatwo że podawało się IP i gotowe to nie było
@VonTrupka oraz @dahomej - znam Rustdeska ale nie wiedziałem, że obsługuje Androida - więc niespodzianka
Widzę, że obsługuje ekrany dotykowe i zoom (pinch gesture): https://rustdesk.com/docs/en/client/android/
Zainstalowałem apkę ale bez serwera nie pójdzie (chociaż widzę jakiś tam IP Mode więc może się bezpośrednio uda połączyć do IP jak wystawię porty na routerze).
Niemniej by potestować mogę zawsze uruchomić serwer na jakiejś darmowej instancji Oracle czy na moim Raspberry Pi.
@koszotorobur o tym ruście czytałem dość nieprzychylne opinie pod względem bezpieczeństwa
trudno mi przytoczyć już coś konkretnego, ale czytnij o tym sofcie jeśli masz podobny do mojego pierdolnik na tym punkcie
aczkolwiek najpierw należałoby zrezygnować z łyndousa xD
@dahomej taniej od rapiddc nie widziałem, ale też nie korzystałem z oferty
mikrus natomiast podrożał, no ale prund w cholerę drogi a to rzutuje w dużej mierze na ceny usług
Uruchomiłem sobie serwer RustDeska na moim Raspberry Pi używając Podmana przy pomocy tych kroków: https://rustdesk.com/docs/en/self-host/rustdesk-server-oss/docker/ .
Po skonfigurowaniu pola "ID server" (czyli podaniu IP mojej malinki) w ustawieniach aplikacji na telefonie wszystko działa niemniej:
Chyba jest jakiś bug i trzeba także skonfigurować pole "Key" (a klucz generuje się automatycznie przy nieuruchomieniu serwera i jest widoczny w jego logach) w ustawieniach aplikacji na telefonie (pomimo, że dokumentacja mówi, iż klucz jest opcjonalny): https://github.com/rustdesk/rustdesk/discussions/1418
Na Androidzie jest trochę klikania by wszystko skonfigurować. Jest jedna właściwie trochę ukryta opcja którą trzeba skonfigurować jednorazowo w ustawieniach systemowych aplikacji by aplikacja mogła modyfikować zaawansowane ustawienia systemowe. A potem niestety za każdym razem gdy ojciec chciałby mojej pomocy to musiałby po uruchomieniu aplikacji wchodzić w "Share screen" klikać w "Start service" i do tego w ustawieniach ułatwienia dostępu systemu klikać by "RustDesk Input" był włączony - co wykracza poza jego możliwości
Na Linux Mint apkę pobrałem i uruchomiłem jako AppImage i po skonfigurowaniu pól "ID server oraz "Key" w ustawianiach byłem w stanie bez problemu połączyć się do mojego telefonu kiedy na tym telefonie usługa RustDeska była uruchomiona. Mogłem też kontrolować telefon jak opcja "Input control" była włączona. W drugą stronę też działało i mogłem kontrolować mojego Minta z telefonu.
Używam aplikacji na telefonie po angielsku - wtedy łatwiej znaleźć pomoc jak się testuje - oczywiście na ojca telefonie skonfigurowałbym po polsku.
Generalnie wszystko fajnie dla technicznych ludzi - ale dla lajkoników RustDesk się nie nadaje
Dla widoczności wołam wszystkich co komentowali czyli @PaczamTylko , @UncleFester , @m-q, @Astro , @NiebieskiSzpadelNihilizmu , @dahomej , @VonTrupka , @Barta55ko .
@VonTrupka - ten https://www.hoptodesk.com/ to fork RustDeska, który nie pozwala mi kontrolować zdalnie telefonu (a jednie dzielić się obrazem z telefonu) bo brakuje mu suwaczka "Input control", który RustDesk posiada (bo aplikacje mają generalnie taki sam interfejs).
Zaletą jest to, że nie trzeba hostowac swojego serwera i nie wyświetla tylu komunikatów co RustDesk.
Wadą jest to, że ma jakiś bug i nie da rady wyłączyć usługi w tle - pomimo klikania na opcje by się wyłączyła - co powoduje, że cały czas na ekranie widoczne jest tzw. "floating window", które pomimo, że jest małe - to jest irytujące.
Średnio mi takie niepełne rozwiązanie pasuje - ale zawsze jak coś to przynajmniej mogę po prostu mówić ojcu co ma nacisnąć jak będę widział jego ekran - co nie jest do końca takie złe jak sytuacja przyszpili
@koszotorobur a toś mi zagiął parola
nie zgłębiłem na czym się opiera, no ale to był przelotny romans w zeszłym roku i głębiej w to nie wchodziłem
https://www.reddit.com/r/HopToDesk/comments/10icie3/isnt\_this\_a\_soft\_fork\_of\_rustdesk/
czyli tak po prawdzie możliwości wyboru są znikome :\
Zaloguj się aby komentować