Jaką najgrubszą akcję odjebaliście po pijaku?
Komentarze (7)
@moderacja_sie_nie_myje zajebałem specjalnie w betonowa latarnię z główki (tak mi mówili) potem obudziłem się obok takiej nkwej szmuli a ona pogniewana, pytam o co chodzi ziomka a on, że pol nocy moje rzygi wycierała. Leb mnie bolał.
Drugi raz poszedłem ze szwagre do klubu a żona z kolezankami do innego.
One wracaja a tam szwagier pod klatka w w samej bluzce (grudzień). Pytaja gdzie ja a on nie wie. Już mają wchodzić do mieszkania a tu jedzie winda. Ja wychodzę z windy (w kurtce) i mijam ich i próbuje przez minutę trafić kluczem do zamka.
Kurtki obie mieliśmy na jednym wieszaku. Szwagier na chwilę wyszedł na dwór i ochrona go już nie chciała wpuścić. Ja go nie widziałem to myślałem, że już poszedł do domu. A ze klub byl może 1km od domu to szło się z buta.
Było jeszcze wiele, wiele innych grubych akcji, śmiesznych, obscenicznych.
Większość działa się w klubach ale tam to już nie piłem tylko lecialy pixy.
@moderacja_sie_nie_myje sikałem do pokala w klubie, obrzygałem jakiemuś typowi gitarę wartą chyba z kilkanaście koła, zasnąłem na podłodze w kiblu w knajpie i inne takie takie
@moderacja_sie_nie_myje nalałem szlauchem wody do materaca, bo chciałem mieć łóżko wodne, ale nie wziąłem pod uwagę, że nie przeniosę materaca. Rano spuszczałem wodę, tak, żeby nie zalać chaty...
Zaloguj się aby komentować