Jak technicznie wyglądają "przejęcia" Messengerów, czy innych WhatsAppów, kiedy z kont ludzi bez ich wiedzy są wysyłane wiadomości do wszystkich znajomych z jakimś scamem?

Rozumiem, że pewnie kliknęli w link i się rozsyła. Ale czy to jest tylko jakiś skrypt, czy ktoś faktycznie przejmuje kontrolę nad kontem?
Dzieci znajomych w wieku wczesnoszkolnym i przedszkolnym nie mają telefonów, więc czasem pożyczają od rodziców. Starsze miało "spotkanie" z dzieciakami z klasy (gdzie jest jedynym dzieckiem bez telefonu), chyba na WA. I potem się przyznało rodzicom, że tam oprócz dzieci był też jakiś facet, którego nie zna. Więc zastanawiali się, czy któreś dziecko dodało jakąś przypadkową osobę, czy właśnie konto dziecka zostało przez kogoś przejęte - jest to możliwe?
#kiciochpyta #telefony #hacking

Komentarze (7)

Nie wiem. Ale kiedyś z blisko 20 lat temu to"hakowałem" po BT w szkole. Wystarczyło na innym osobę znaleźć która sparowała się z moim telefonem bo wystarczyło w nazwie swego urządzenia wpisać :wpisz 1234

I cyk już miałem dostęp do telefonu wiadomo w ograniczonej formie w tamtych czasach ale jednak. No i w bibliotece szkolnej to się odczytywało hasła z GG

@dradrian_zwierachs @dradrian_zwierachs

Mnie to łatwo shakować. Nie wysyłaj blika. Mam wyjebane w trudne hasła.

Password manager!


Zainstaluj bitwarden i naucz się używać. Zacznij od jednego hasła, a potem z czasem możesz wszystkie tam trzymać.

@Legendary_Weaponsmith nie chce mi się. Tu jest problem. Kiedyś bank mnie wykiwał i kazał zmienić hasło. Zmieniłem. Zapomniałem. 13 lat bez bankowości elektronicznej.

Zaloguj się aby komentować