Jak prasuję ubrania po praniu, to lubię sobie porządnie dropnąć basem. Zakładam słuchawki i zapodaję sobie sążnistą dawkę trans/techno/rave/euro disco/power dance, słowem wszystkiego, co ma pierdolnięcie i ostre tempo. Wyobrażam sobie wtedy, że stoję za konsoletą i macham d⁎⁎ą jak po⁎⁎⁎⁎na, a towarzysz mojego życia mnie zawstydza.

W każdym razie zmierzam do tego, że aby zmusić się do jakiejś akcji potrzebuję muzycznego dudnienia w głowie, aż do przebodzcowania.

I jak tak puściłam cugle YouTube'a to zaproponował mi kawałek, którego nie słyszałam od lat.

Taki fajny housik, przywołujący przyjemne wspomnienia z czasów młodości. Z racji okresu karnawałowego dzielę się nim z wami. Może ktoś też o nim zapomniał, tak jak ja, i teraz odkryje w sobie młodzika


#house #muzyka #gownowpis #czasemtakmam #nostalgia #muzykalat00 #ibyltamtakipawel


Spit - Falling


https://youtu.be/clVIpu0uCQAsi=Y7GA_e6AP-EcTcJa

Komentarze (8)

Nie znałem tego, dziekuwa... Jak czytam takie wrzutki to aż sie boję publikować wlasne starocie z rave, dnb, technologia, electro błogie bo nikt tego nie zaklei. 🙃

nuta fajna, ale żelazko to miałem ostatni raz w rękach ćwierć wieku temu. nawet nie wiedziałem że ludzie dalej prasują.

Zaloguj się aby komentować