Jadłem dzisiaj pierwszy raz w życiu ten "chiński rosół". No dobre to żeby się tym podniecać to nie wiem. Jednak wolę flaki :D
Ale kiedyś sobie w domu zrobię pewnie.
#jedzzhejto

Jadłem dzisiaj pierwszy raz w życiu ten "chiński rosół". No dobre to żeby się tym podniecać to nie wiem. Jednak wolę flaki :D
Ale kiedyś sobie w domu zrobię pewnie.
#jedzzhejto

@cebulaZrosolu ile kutfa? To nie za bardzo na rodziny obiad biorąc pod uwagę, że to pierwsze danie xD
@cebulaZrosolu że cooo? dziecko w drodzę a Ty tak kasę przepuszczasz? mięso pewnie nawet z psa nie bylo...
@skorpion słuchaj fajek nie palę, harnasi nie pije, rzęs ani paznokci se nie robię to na co przepierdalać kasę z 800 plus?
Tzn jeszcze nie mam, na razie na kredyt leci ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@cebulaZrosolu - nie wygląda to tak jak powinno - proponuję spróbować w dobrej japońskiej restauracji.
@koszotorobur raczej na razie się nie wybiorę, średnio to interesujące dla mnie, ale zdaje sobie sprawę, że to nie był jakiś super poprawny ramen, chociaż ludzi pełny lokal więc raczej najgorzej też tam nie stołuja :)
Niemożliwe że nie lubisz ramenu na pewno jakieś guwno jadłeś serio jakie nie podniecać co ty gadasz zły zjadłeś mówię ci zły zjadłeś innego spróbuj ja ci załatwię inny nie da się nie lubić ramenu co ty gadasz inny musisz spróbować bo różne są
@SierotaChaosu - lepiej bym tego nie ujął
No i zamiast "ramen" można też wstawić "pomidorowa", "bigos" czy "pierogi" - i nawet jakby się tak zastanowić to i "pizza" pasuje - ba, właściwie to można wstawić tam w ten Twój komentarz każde inne danie i będzie pasowało - takim okazał się być ten Twój komentarz komentarzem uniwersalnym!
Fajnie, że przy okazji odkryłeś, że można rozmawiać o jedzeniu - ba, o czymkolwiek - śmieszkując, ironizując a nawet i na poważnie dzielić się doświadczeniami, opiniamii i obserwacjami.
Twoje odkrycie, że na portalu gdzie można komentować wpisy innych - użytkownicy używają tej funkcjonalności i faktycznie komentują - bezdyskusyjnie doprowadziło do popełnienia przez Ciebie tego komentarza.
Bezapelacyjnie też dostrzegłeś ten bezmiar możliwości by przelać swoje myśli w komentarz - aż, się zastanawiam czy forma słowna komentarza jednak nie była zbyt ograniczająca byś w nią zdołał przelać swoje myśli bez utraty wartości i jakości ich przekazu - nie wątpię, że i Ty się nad tym zastanawiasz.
Podsumowując jeszcze raz gratuluję skomentowania i czekam na więcej podobnie wartościowych treści!
Zaloguj się aby komentować