Jade za godzine na #hokej Gramy od 22.30 ale trzeba jeszcze pol godziny dojechac do Sosnowsi, pol godziny ubierac te dziadostwo, godzina grania, a po meczu pol godziny zdjąć zbroje i prysznic, pol godziny wrocic, godzina wyprac i rozwiesic. O polnocy bede w domu, jak dobrze pojdzie o 1 sie poloze ale c⁎⁎j z tym bo i tak adrenalina bedzie dzialac do 3 wiec nie zasne. A na rano do roboty, posłuchać narzekań typow ze musieli 100m spod domu na silownie przejsc

Komentarze (11)

Zaloguj się aby komentować