Jadę Jelczem poprzez knieję,
Silnik płonie, silnik grzeje.
Miażdżę kołem ściółkę w lesie,
Warkot się po lesie niesie.
Czemu myślę o rzeżusze?
Czy wciąż o niej myśleć muszę?
#poezja
Jadę Jelczem poprzez knieję,
Silnik płonie, silnik grzeje.
Miażdżę kołem ściółkę w lesie,
Warkot się po lesie niesie.
Czemu myślę o rzeżusze?
Czy wciąż o niej myśleć muszę?
#poezja
Zaloguj się aby komentować