Ja pi⁎⁎⁎⁎le.


Kolejne wyszukiwanie działki.

No jest! Za droga, ale w miarę fajna.

Umawiamy się z agentem.

Oglądamy 10 minut, w sumie nie wiem po co, bo sprawdzone wszystko wcześniej.

Decyzja - bierzemy za gotówkę.

Umowa z agentem - podpisana. Zadatek dać? Nie, nie trzeba.

Przypominamy się po tygodniu o dopięcie transakcji. Tak tak, oczywiście.

Drugi raz, trzeci.

Jeszcze w międzyczasie podobno rozmawiał z właścicielem, bo ustalaliśmy przyczynę wpisu o służebność w KW i ewentualną obniżkę ceny w związku z tym.

Po miesiącu:

Noooo, bo właściciel sprzedał komu innemu

W umowie zapis, że jak spróbujemy kupić poza biurem to sprawa sądowa.

Ciśniemy kolesia a ten "no napisałem tak, hehe, ale sądy stwierdziły, że to nie jest ważne". Co możemy zrobić jemu? Ano nic.


C⁎⁎j mi w d⁎⁎ę, 8 fajnych działek zmieniło właściciela na osoby mi nieznane przez tego zjeba.

Oczywiście zostały same gówna i znowu trzeba będzie polować.

#nieruchomosci

Komentarze (26)

@Opornik

a u mnie w dziurze domy,dzialki,mieszkania od ponad roku i zero chetnych.

W Wawie i okolicach co ogladam to tez non stop te same ogloszenia.

@jajkosadzone a w sumie to mogą se wisieć ogłoszenia w normalnej cenie. Zlokalizowalem bez pomocy agenta konkretną działkę. Pojechałem obejrzeć na żywo. Działka zdążyła się sprzedać, odrolnić, ogrodzić, wycięty zostal las, postawiony dom i postawione ogrodzenie. Nawet ktoś już mieszkał

za covidu też byli agenci-idioci?


8 fajnych działek zmieniło właściciela na osoby mi nieznane przez tego zjeba.

@Felonious_Gru raczej klienci idioci co po trzecim razie wzięli w dupę jeszcze 5 razy ¯\_(ツ)_/¯

@Felonious_Gru nie, za covidu się działki sprzedawały na pniu, a agenci w chuja lecieli, telefony im się urwały, czasami przestawali odbierać, ludzie się przebijali z cenami, itd.

@Opornik przedmiescia Warszawy. Dzialka 1400m2 bez mpzp, z linią 15kV zajmującą połowę działki i skarpą z gówna po jakichś pracach ziemnych, bez kanalizacji ani wody, prąd 300m dalej, zarośnięta chaszczami. 250 tysięcy i zero negocjacji bo już dwóch innych kredyty załatwia


Ostatecznie odpuściliśmy, bo warunki zabudowy wystawione na działkę sprzed podziału, a też nie byliśmy w stanie uzyskać informacji ile tak naprawdę działki jest zablokowane linią

@Opornik kolejna działka, trochę zadupie, 240 tysięcy, 1050m, 60m od linii 220kV.

Chuj, ladna, bierzemy. Bezpośrednio od właściciela. Okazało się, że to nie właściciel tylko syn, potem że kuzyn.

Umówiliśmy się z właścicielką na obejrzenie (po raz siódmy w sumie na tamtej działce byłem). Pani zrobila sobie plebiscyt, bo zaprosiła na ta samą godzinę trzech klientów.

Potwierdziliśmy chęć zakupu za gotówkę, bez negocjacji, pani zadowolona, umówi notariusza.

Aha, bo ona jest współwłaścicielem, ale siostra się zgadza.

Po tygodniu cisza, po dwóch dzwonię z innego numeru: no ona sprzedała komu innemu obie działki.

@Opornik a najlepsze jak widzisz na otodom ogłoszenie wiszące rok, bo przy samej magistrali kolejowej, prąd 300m dalej, polna droga też 300m z historią cen 160tys regularnie rosnącą, a właściciel może opuścić 1000 zł "na notariusza". Ostatnia cena 210tys, ale i tak chuj mi w dupę, bo tym razem jednak już się sprzedała.

@Opornik kolejna 3km od tej z linią 220kv, ale okazało się, że 15 minut dłuższy dojazd, do tego 800m przylacze pradu do granicy dzialki publicznej plus ta działka chyba czwarta od drogi. Masakra.

mialem podobna historie przy sprzedazy kawalerki- chlop nie chcial spisac umowy przedwstepnej,tylko on od razu umawia notariusza.

I rzeczywiscie notariusz umowiony,godzina i data ustalona.


I co?

Oczywiscie,ze nie przyszedl xD

Dobrze,ze to bylo pogodzinach mojej pracy xD

@Felonious_Gru Jako pocieszenie powiem ci, ze może też tak być, że tej działki nigdy nie było na sprzedaż, miałeś tylko zostac klientem biura


Numer KW masz, zeby sprawdzić, czy ktoś faktycznie kupił?

Zaloguj się aby komentować