Ja mam takie pytanko do braci z tagu #przegryw skąd większości pochodzą wasze długi? Są to kredyty konsumenckie które wydaliście na głupoty? Czy nałogi? Czytam że większość ludzi tutaj ma długi powyżej 10K zł. Dla mnie osoby która od zawsze ceni minimalizm, jest to bardzo niepojęte. Pewnie przez niewiedzę bo całe życie żyje w małej miejscowości lvl wyżej od wiochy, od zawsze wspomagam się mopsem i Urzędu pracy. Życie w wielkim mieście jest tak kosztowne? Czy życie materialisty do tego doprowadza?

e0f870c8-55db-496b-bc35-5b826682e764

Komentarze (11)

@Neetowiec Ja mogę odziedziczyć długi po starych... Skąd pochodzą? Cóż, ludzie chcą też żyć, a nie wegetować... Tylko chlebem się nie najesz...

@Neetowiec No ale kredyty brane świadomie i spłacenie w terminie to takie zło? Bo ja np kupuje jakaś drogą rzecz np na allegro i raty 3x0% i potem jeszcze ratę mogę rolować na karcie kredytowej bezpłatnie kolo 59 dni jak przemyślane. i wychodzi mi rozbicie na 6 rat z dłuższym okresem na 0%?

@Zielonypomidor Ja uważam że jeżeli musisz brać na cos kredyt to cie na to nie stac i lepsze dla rozwoju twojej sytuacji finansowej byłoby nie branie kredytu

@Zielonypomidor krótki kredyt to nie problem jak sam mówisz 3 raty to prawie nic. Jednak sam nigdy nie wziąłbym nic na kredyt czy raty. Znam ludzi w swoim środowisku co na takich niby łatwych do spłacenia ratach i kredytów się przeforsowali i zostali z 30k długu i nadal rośnie.

Zaloguj się aby komentować