Iwanowo w Rosji - policja rozdaje wezwania do mobilizacji w supermarkecie. Potencjalny rekrut mówi, że nie ma ze sobą dowodu osobistego i nie powie kim jest, ani że niczego nie weźmie, ani nie podpisze. Policjant w chce go zabrać na komendę policji i tam ustalą kim jest i wręczą wezwanie.
