Interia podaje, że dotarła do treści listu Wawrzyka.


Nie ma pewności czy to prawda, bo media już dzisiaj się myliły trochę. Równie dobrze może to być zaplanowana akcja PiSu by złagodzić sprawę.


Nie chcę i nie mogę żyć z piętnem łapówkarza, przestępcy. Po prostu sobie na to nie zasłużyłem. Winnym tego, co robię, jest osoba, która nadużyła mojego zaufania i media, które w pogoni za sensacją i z przyczyn politycznych zrobiły ze mnie przestępcę.


https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-piotr-wawrzyk-w-liscie-nie-jestem-lapowkarzem-zrobiono-ze-mn,nId,7027874


#wiadomoscipolska #aferawizowa

Komentarze (9)

Klasyczne - był narzędziem. Poddał się tej roli i wiedział jakie mogą być konsekwencje. Dlatego trzeba go przechwycić, zapewnić bezpieczeństwo za ujawnienie nazwisk (kulisy i mechanizmy znane są od stuleci).

@smierdakow 


Winnym tego, co robię, jest osoba, która nadużyła mojego zaufania ...

... której będę krył d⁎⁎ę i nie wymienię z imienia, nazwisko lub pseudownimu nawet za cenę zostania pośmiewiskiem albo i faktycznego samobójstwa.

@Utylizejszyn Tego jeszcze nie udowodniono - domniemanie niewinności, in dubio pro reo itd. Także nie możesz.


Pragmatyzm nakazuje kuć żelazo, póki gorące. Zdziwiłbym się jeżeli opozycja nie wykorzysta "doskonałej okazji" (makiawelizm).

Zaloguj się aby komentować