Ile u was płacicie za podstawowy serwis przedsezonowy? Mam na myśli wymiana oleju z filtrem, sprawdzenie napędu z wyczyszczeniem i nasmarowaniem, ewentualnie naciągnięciem. Może jakieś poboczne rzeczy typu regulacja linki sprzęgła, itd.
Mnie wyszło ok 500zł w małym warsztacie motocyklowym (nie w ASO).

#motocykle

Komentarze (16)

@lactozzi ech

Ironia to sposób wypowiadania się oparty na zamierzonej niezgodności między dosłownym znaczeniem słów a intencją mówiącego, często wyrażająca ukrytą kpinę, złośliwość lub dystans.

Czyli te "śladowe ilości" mówią o tym, ze uważasz, ze tak na prawdę moje info nie było pomocne. Moje pytanie traci jakoś na znaczeniu przez to?

@Czemu_nie no właśnie tak sobie pomyślałem. Fajny chłopak, który już tylko tym się zajmuje zawodowo (w zeszłym sezonie jedynie fuchy). Ostatnio jak oddałem staruszkę do ASO Yamahy, to zostawiłem połowę wartości moto xD
Chyba tam zostanę.

To są na tyle proste rzeczy że szkoda tych paru stów. Jak masz czas to sam ogarniesz. Niestety mechanicy motocyklowi nie są tani. A do tego na dobrego majstra też nietaz ciężko trafić.

@lactozzi Imo jeśli te 5 stów już zawiera olej i filtr oraz te poboczne regulacje to dobra cena. Jeśli sama robota no to zdzierstwo, ale też mam spaczone podejście, bo wszystko robię sam (przy trzynastu motocyklach nie ma wyboru xD)

@lactozzi 600-700 olej + filtry + przeglądnięcie motocykla + jazda testowa. Zazwyczaj ~1,5-2k zostawiam na koniec sezonu od motocykla; tarcze, napęd, opony, zawory, zawieszenie, płyny. Praktycznie rok w rok coś się kończy.

Zaloguj się aby komentować