Ide se teraz z Żabki i jakiś random odrywa wzrok od bagażnika swojego auta i mi mówi "Cześć"
Nie znam typa, ale mu z grzeczności odpowiedziałem.
Jestem sławny? Czy co?
#gownowpis

Ide se teraz z Żabki i jakiś random odrywa wzrok od bagażnika swojego auta i mi mówi "Cześć"
Nie znam typa, ale mu z grzeczności odpowiedziałem.
Jestem sławny? Czy co?
#gownowpis

@Klamra jakiś czas temu w markecie koleś mi rękę podał, chwilę mną pogodał i sobie poszedł zanim mój mózg się nie poddał z identyfikacją jego twarzy i żebym jednak wypalił z pytaniem jak ma na imię, bo nie pamiętam. No ale początkowy szok był za duży.
Ale wiedział jak mam na imię także raczej mnie z nikim nie pomylił xD
@Klamra nie no, ja to mam dryg do gadki z ludźmi tylko właśnie, cholera, część mózgu jednak za mocno się skupiła na zręcznym prowadzeniu rozmowy zamiast na tym zeby jednak bardziej bezpośrednio się zapytać.
Ale wiadomo jak to jest, im dłużej idzie rozmowa tym trudniej przychodzi do tego żeby zresetować spotkanie xD
Później głęboko medytowałem skąd się mogliśmy znać, jak do imion mam kiepską pamięć to do twarzy całkiem przyzwoitą i mi umysł orbitował w stronę paru imprez... No ale cholera, to ze 13 lat temu było xD
Zaloguj się aby komentować