Hejto.pl

I znowu był czerwiec – łagodne, długie, wolno gasnące wieczory, wieczory które tak wiele obiecują, że cokolwiek się z nimi zrobi, ma się zawsze wrażenie porażki, zmarnowanego czasu.


Nie wiadomo, jak najlepiej je przeżyć. Iść przed siebie, albo może zostać w domu i siedzieć przy szeroko otwartym oknie, tak żeby ciepłe powietrze, nasycone dźwiękami lata, weszło do pokoju i zmieszało się z książkami, z ideami, z metaforami, z naszym oddechem.


Ale nie, to także nie jest sposób, to nie jest możliwe. Można ich – tych niekończących się wieczorów – tylko żałować, kiedy już przeminą, kiedy dzień będzie coraz krótszy. Są nieuchwytne.


Adam Zagajewski, Lekka przesada


#poezja #spacer #idesobie #mojezdjecie

48f5f1db-3496-4ab4-8c4b-e30a676148c5
ciszej userbar

Komentarze (8)

Cała nadzieja w powtarzalności, bo przecież co roku mamy czerwiec i każdy czerwiec ma te 31 wieczorów. Z drugiej strony, ile tych czerwcowych wieczorów przeżywamy świadomie, choćby czasem w pełni – zaledwie kilka albo i wcale.

@ciszej bardzo ładne zdjęcie.

Ja sobie dużo obiecywałem co do tych letnich wieczorów. A wychodzi tak, że kładę się spać o 21 i nawet zachodu słońca nie obejrzę. Wszystko przez moje przyzwyczajenie do rannego wstawania. Bo cóż z tego, że mam urlop, skoro budzę się 5-6 i dosypianie potem niezbyt pomaga. ¯\_(ツ)_/¯

@splash545 jak dziadki W Polsce to taki pierwszy miesiąc kiedy budzimy się z myślą że jest lato i czas je wykorzystać

Zaloguj się aby komentować