I od środy siedzę w psychuszce. Pozdrawiam @Fafalala że wytrzymała, bo jebła tu idzie dostać. Jak nie śpię to płaczę, spanking w dzień jest bez problemu, a w nocy zasnąć to droga krzyżowa. Jeden chłop schizofrenik od matkobosko co w nocy miewa padaczki, inny chłop chciał samobója strzelić jak giełda zanurkowała (ale nie wyglądał na Bartka).

Mam już dość, nawet zapalniczki nam zabrali.

Komentarze (7)

O kurde, wysyłam dużo, ale to dużo ciepła i jeszcze większej ilości cierpliwości do tych patologii.

A jak wytrzymałam? Na farcie. 😂

Poczatek łatwy, bo ciągle mi ładowali benzo więc spałam i mało kojarzyłam. Potem było ciężej. Raz realnie chciałam rozbierdalać drzwi wózkiem inwalidzkim.

Do dzisiaj mam bardzo niemiły ścisk jak myślę o szpitalu.

Ejj, jak nie możesz spać to możesz na spokojnie wnieść do lekarzy o włączenie czegoś nasennego. To nie chodzi o to by się męczyć. Aż dziw, że sami tego nie zrobili.

Zresztą możesz też doraźnie prosić w razie potrzeby o leki w dyżurce. Czasami wystarczy jeden telefon do lekarza, by zgodził się dać coś np. na atak paniki. Lekarz ma obowiązek zareagować na potrzeby pacjenta, nawet w nocy po obchodzie. Pamiętaj o tym i wykorzystaj. Ty masz tam zdrowieć, a nie przeżyć to tylko.

Jakby co, czy się działo, czy chcesz pogadać pisz na pv. 😊

@Zjedzon co, ChAD masz, że walproinowy Ci dają, no i drugi stabilizator?

No ketrele powinny trochę usypiać. Czasami są traktowane jako nasenne, już nie mówiąc o benzo. Powinno Cię to położyć, chyba że dawka za mała.

Po tym powinieneś spać, więc musisz być teraz w dużym pobudzeniu emocjonalnym, więc daj sobie czas. Na początku jest najgorzej. Jak Ci dobiorą dobre leki, poczujesz poprawę. A jak nie to warto szukać czegoś innego.

I w sumie dziwne, że zamiast walproinowego nie dają Ci po prostu Litu. Psychiatrka mi mówiła, że po pierwsze niby robią to samo, ale w badaniach lit wykazuje większą skuteczność, a po drugie lit lepiej wchodzi i mniej ryje organizm przy długotrwałym braniu.

Poczytaj o tym.

Zaloguj się aby komentować