I could change my life to better suit your mood

Because you're so smooth


Szukałem miedzi a znalazłem złoto


Znalezienie taniochy, która nie tylko “jakkolwiek spełnia swoją funkcję” ale też cieszy, jest świetnym uczuciem. Mnie ta taniocha kosztowałaby 20 złotych, gdyby nie fakt, że dostałem ją na imieniny (miałem dostać czekoladki, ale zostały przeliczone na złotówki i przehandlowane na pióra XD).


Co my tu mamy?


Temu NoName


Tym, czym pióro mnie kupiło, jest pseudo-hooded nib. Taka ni to zakryta, ni wcale nie, ale z daszkiem z wycięciem i dziurą. Cholernie mi się to podobało i od razu trafiło do koszyka, gdzie czekało na odpowiednią okazję. Długo nie czekało XD


Pióro jest dość wyjątkowe w swym wyglądzie, drugiego takiego nie widziałem. Zakładam, że gdybym wykręcił stalówkę, to moim oczom ukazała by się taka sama, jak w moim starym, drewnianym NoNamie zwanym HonC. Jest jednak zasadnicza różnica.


To jest jedna z najgładziej zeszlifowanych stalówek, jakie mam w całej swojej kolekcji. Jedyna, która ją przebija (i to też niewiele) to Jowo Omniflex z Conklina. K⁎⁎wa jak masło, słowo daję.


Dodaj do tego mokry atrament J. Herbina, feed, który atramentu nie żałuje, i masz pióro, które czuć jak jeżdżenie paznokciem po lustrze. Po prostu płynie po papierze.


Sekcja też całkiem fajna, jest matowa i minimalnie teksturowana, więc palce się nie ślizgają.

Jedyne, co mnie w tym piórze nie kupuje, to wygląd skuwki, która wygląda jak jakaś wuwuzela. Rozdzodzi się ku końcowi. Za to bardzo fajnie klika. I tu znowu - ciekawe, jak zachowywałaby się po np. miesiącu. Utrzyma? Nie utrzyma? Trzeba będzie przetestować.


No i to w sumie tyle, korpus ma jak z Parkera IM, klips ma z kukiem, no wiele nie ma co pi⁎⁎⁎⁎lić, bo cały motor tej frajdy jest “under the hood”. He he. Kumacie, bo motor=silnik i maska=hood, a to taka prawie hooded stalówka, he he.


Taa, odprowadzę się sam, wiem gdzie są drzwi XD

Tyle ode mnie!

#piorawieczne

6851ff8f-a4e2-4fb8-8e45-9c02446e8383
94b039a0-67c5-4737-8f8e-951a677cab75
c9143ac5-6e16-430b-8300-df6278ca8b60
1f89dda1-ef1e-4b14-9522-9bf843b26a16
Rozpierpapierduchacz userbar

Komentarze (28)

@Rozpierpapierduchacz No, i to jest nawet ładne! W końcu coś ciekawego! ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Aż jestem ciekaw czy to ta sama stalówka co w moim NoName'ie, bo też pisze bardzo gładko, nawet reverse jest dość gładko co mnie aż zaskakuje, bo to pióro za 12zł xD

cb814a01-ccb1-4828-b009-6299d2eef65b

@Rozpierpapierduchacz to pióro zgaduję, że jest jakąś kopią Picasso 917, które posiadam.

Było też takie pióro polskiej marki Renoird Roman Time (bodajże, nie pamiętam dokładnie czy tak się ten model nazywał). Prawdopodobnie brali pióra od chińczyka ze swoim brandem. Pamiętam, że furorę robiły pudełka tych piór, oceniane były jako dość luksusowe.


No i u mnie też, świetnie stalówka płynie po papierze, również polecam!

@E_Nygma aa widzisz, racja prawda. Są różnice w detalach, ale w zasadzie jeden projekt. Ale to zdaje się wszystko chińczyki, Picasso 917 z Ali?


Czyżby efektowny chiński projekt? ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

@Rozpierpapierduchacz podsunąłeś mi pomysł z tą "najbardziej zeszlifowaną" końcówką. Moje Jinhao dosyć mocno drapie i piszę się nim z obecną stalówką średnio wygodnie. Mam papier wodny 800 i 1000. Czemu by nie poprawić fabryki?

@Yes_Man Sprawdź czy nie masz nierówno stalówki, być może trzeba tylko lekko odgiąć jedną stronę, tutaj chłop pokazuje i szlifowanie i właśnie ustawianie tego (u mnie pomogło w jednym piórze, dodatkowo zwiększyłem szczelinę, przez co przepływ jest większy, więc też gładziej się pisze, choć trochę grubiej, tego nie musisz robić już): https://youtu.be/oPmaKu2N858?si=S1m3fbRlitfeXqZX&t=593

520439b7-255c-4ccb-a8cc-9ea0085fbdec

Zaloguj się aby komentować