Komentarze (6)
To nie jest śmieszne nic a nic. Nic mnie tak nie zmotywowało i dodało sił, do podniesienia motocykla po wywrotce na leśnym trakcie.
10 lat, romet pony v2 (a tak naprawdę Pony 301). Zbyt fantazyjny zakręt i 2 tygodnie smarowanie olejem Szostakowskiego.
Zaloguj się aby komentować
