Komentarze (66)
@Sniffer Wyśmiewanie bab, którym odpaliło po tym jak zaproponowane zostały obowiązkowe testy na ojcostwo w sprawach o ojcostwo to mizoginia? Słuchaj, możesz sobie innych mierzyć swoją miarą, ale to nie jest wyśmiewanie wszystkich kobiet, a tych konkretnych kobiet - niewiernych suk, które wrabiają chłopów w wychowywanie nie swoich dzieci. Jesteś w stanie zrozumieć różnicę pomiędzy kobietami ogólnie, a konkretną kobietą czy grupą kobiet?
Wyśmiewanie bab, którym odpaliło po tym jak zaproponowane zostały obowiązkowe testy na ojcostwo w sprawach o ojcostwo to mizoginia?
@CheSlaw a gdzie się odbyła ta akcja? Mowa o czymś większym, czy tylko jakimś wpisie wrzuconym dla beki, który krytycznie skomentowało 5 kobiet?
Bo ja tu widzę przetłumaczony (albo wręcz wygenerowany) jakiś twit jakiejś anglojęzycznej babki, a Ty dorabiasz do tego jakąś grubszą historię.
Chętnie się dowiem o co konkretnie chodzi, kto zaproponował te testy i którym konkretnie babom odbiło. Z góry dzięki.
@Chmurkins aha czyli nie odniesiesz się do sedna tylko źródło ci sie nie podoba.
Nie wklejam tego frajerze dla ciebie bo i tak pewnie nie będziesz chciał zrozumieć, wklejam to dla innych z tego topica:
Badacze z Uniwersytetu Virginia przez pięć lat obserwowali życie uczuciowe 1294 kobiet i mężczyzn z USA. Zastanawiano się, którzy z nich będą potrafili stworzyć najszczęśliwsze związki. W czasie badania ponad 400 osób wzięło ślub. Od czego zależało, jak bardzo będzie im się wiodło?
Okazało się, że największe zadowolenie ze związku deklarowały kobiety, dla których mąż był pierwszym i jedynym partnerem seksualnym. Aż 53 procent z nich było szczęśliwych w małżeństwie. Nie oznacza to jednak wcale, że czekały z seksem do ślubu. Wygląda na to, że po prostu od razu znalazły idealnego partnera.
Tylko 42 procent kobiet, które miały dwóch lub więcej partnerów seksualnych, deklarowało podobne zadowolenie z małżeństwa.
Satysfakcja ze związku spadała zresztą odwrotnie proporcjonalnie do liczby kochanków. Tylko 22 procent kobiet, które miały ponad 10 partnerów seksualnych, było zadowolonych z małżeństwa.
@Chmurkins
post pod tagami heheszki i humorobrazkowy, nie radzę traktować wszystkich komentarzy za poważnie.
No i proszę, mimo tego zostałeś przez jakże przyjaznego użytkownika wyzwany od frajera, któremu każe się zamknąć ryj ¯\_(ツ)_/¯
Dalej będziemy udawać, że wszystko jest w porządku z kulturą wypowiedzi?
@Manek tak jeżeli ktoś był w wielu związkach to można wnioskować że ma jakiś problem, ale nie jest to powód żeby odrazy taką osobę przekreslać. Może dany problem został wyemitowany. Może dana osoba jest naiwna i była wykorzystywana.
Mam dla ciebie jeszcze experyment myślowy. Czy to że ktoś nigdy nie miał partnerów seksualnych nie oznacza że dana osoba ma problem? Może jest zjebana? A może nie ma szczęścia?
Ilość partnerów seksualnych nie jest czymś do czego należy przywiązywać uwagę koniec.
@Kleksik ja się dowiedziałam że ponieważ jestem 30 plus to muszę szukać gości po 40 czy 50tce bo każdy szanujący się facet bierze dużo młodsze xD i że baba ma termin ważności, po 25 roku życia jej wartość rynkowa spada a po trzydziestce nie jest atrakcyjna jako partnerka...jak ja gardzę takimi pokemonami
Zaloguj się aby komentować




