Komentarze (26)

@jarezz na recznym to nie na dp, dp im wywalilo.

No jest, sprzed paru ladnych lat o takim samym tytule, dokument. Na netflixie znajdziesz

A ze umiem, to wiadomka, ciagle jezdze na recznym ;)

@bartek555 OK, na pednikach. Pojebałem terminologię. Obczaję Netflix. Niedziela na rotacji trochę się przeciąga więc czas zabić trzeba.

Nie no, cały dzień na recznym to nie da rady. Chyba, że chodziłbym na siłkę jak Ty:)

@jarezz xD no na recznym sterowanie to jest klasyka. Tzn tym wielkim skurwysynem to nie, tam sie joystickiem w dp jezdzi jak cos, ale tym na ktorym teraz jestem to caly czas jezdzimy na reku, glownie 2-3 rufowymi azymutami

@starszy_mechanik no ten moment rozjebal mnie najbardziej

@jarezz ten system jest tak skonstruowany, ze ma backup kazdego jednego elementu/podzespolu

@Gepard_z_Libii ale co to za pierdolenie xD przeciez on doskonale wiedzial, gdzie ma isc, bo jego umbilical sie zawiesil o BOP, wiec ciagnal sie po nim w jedynym prawidłowym kierunku

Natomiast zgadzam sie, ze to przerazajace i osralbym zbroje tak, ze zabrakloby mi tlenu w 10s

@Gepard_z_Libii wiem mordziu, a ja go komentuje

@Opornik nie wiem i nigdy sie nie dowiem. Nie jestem takim pojebem, zeby byc nurkiem

@bartek555 ale - nie daj Boże - możesz mieć jakąś niefajną sytuację na statku. ja jak miałem wypadek to byłem zaskakujący spokojny i opanowany.

@Opornik wiesz co, mialem taka kiedys na srodku pacyfiku, gdzie do najblizszej pomocy jest 4 dni drogi. Gosciu na radiu krzyczy fire, fire, fire. No to chlop automatycznie w drelich i zaczyna leciec na miejsce jako team leader (on scene commander wlasciwie), ale zanim zdazyl zejsc to juz sie sytuacja wyklarowala. No nieciekawe uczucie, nie polecam nikomu.

Zaloguj się aby komentować