Wyjaśnijcie mi czemu nie zestrzeliwują tych rakiet. Jest u nas w przestrzeni, jest ryzykiem teoretycznie dla naszych ludzi. Czemu PL nie zdejmie takiej rakiety w locie?
@libertarianin Możemy. Ta rakieta co spadła w lesie za PiSu została wykryta, poderwano dwie F16, ale gdy doleciały na miejsce jej nie znalazły: kluczyła, była już b. nisko, albo i już spadła.
Tak czy inaczej 30 lat zaniedbań nie naprawi się w 2 lata zakupów na szybciora.
Awaksy latają nad granicą polsko-białoruską bez przerwy, nie raz widziałem je na flight radar. Niech mnie jakiś ekspert poprawi, ale pułap z jakiego operują pozwala im sięgnąć niemal do wschodniej granicy Ukrainy, biorąc pod uwagę krzywiznę ziemi - nie wiem jaki jest autentyczny zasięg wykrywania niewielkich obiektów.
W każdym razie na pewno taką rakietę wykrywają na długo zanim doleci do granicy, nie rozumiem czemu np. nie podrywają myśliwców kiedy widać że ruskie gówno leci prosto do nas i nie skręca.
@Opornik Bo to są rakiety manewrujące, nie wiesz gdzie to poleci, kiedy zawróci. A nawet jeśli poleci do nas, to jeszcze musisz mieć sprzęt, żeby to strącić, a jak widać po dotychczasowej historii taniej jest nic nie robić, najwyżej zabije kilka osób.
@libertarianin a co możesz zrobić w 39 sekund bo tyle ta rakieta była w przestrzeni powietrznej, zanim samolot zmieni kurs to już jej nie będzie. Plus po ewentualnym zniszczeniu masz odłamki rakiety
Też ważny aspekt o którym nie myślałem bo rzeczywiście sporo zniszczeń jest nawet po zestrzeleniu. Musielibyśmy u ruskich zestrzelić już jak jest blisko granicy