@jarezz no sąd pierwszej instancji tak powiedział, bo nie ma mocy do decydowania o decyzji CBA. Pisowcy myślą, że wygrał i należy mu przywrócić dostęp, którego nigdy nie mógł otrzymać.
No i tu przechodzimy do sedna - gość przez ten cały czas twierdził, że ma poświadczenie i pracował jako szef BBN. Z kolei jak okazało się, że musi przejść na nowo procedurę to - szok - rezygnuje. Czy wy też widzicie pewną nieścisłość? Skoro uważa, że dostał i powinien dostać poświadczenie to czemu nagle w ogóle rezygnuje czyżby dlatego, że wie, że by go nie dostał i chociaż próbuje jakkolwiek wyjść z twarzą umożliwiając narrację "ja sam zrezygnowałem, a tak to bym dostał!"?
( ͡° ͜ʖ ͡°)