@GordonLameman Odpadło:
1. W malezji
2. W wersji przedliftowej która miała inne zawieszenie.
Więc ci co kupili polskie to mogą spać spokojnie. Przynajmniej w kwestii gubienia kół. Bo jeszcze mogą zgubić kierownicę jak się nią szarpnie. Co prawda trzeba wykonać odpowiedni gest i najpierw ją wbić do środku kolumny a potem dopiero wyrwać.
A tak kompletnie serio to takie artykuły to debilne odwracanie uwagi. W rzeczywistości chinczyki mają beznadziejne zabezpieczenia antykorozyjne tam gdzie nie widać. Bo hehe redaktorek przykłada miernik na nadkole i krzyczy "OCYNK!" a potem się okazuje, że podłużnice to 20 nanometrów bez ochrony. Więc bardziej mnie przeraża, że za 7 lat będą incydenty typu silnik wypadł w trakcie jazdy.