@SunSenMeo tak, mam 100m2 mieszkanie, ściany na 80cm grube. Kamienica 1918r, ocieplona. W tym roku ogrzewałem klimatyzacją. Problem jest w zimie, bo klima nie grzeje cały czas. Czasem odwraca obieg, by wymiennik ciepła ogrzać, bo w minusowych temp. zamarza.
Dlatego też jako fallback mam ogrzewanie podłogowe - mata grzewcza pod deski, i przewody grzewcze pod kafelkami - przy wysokich minusowych temperaturach
Gaz wyjdzie ci niby taniej. Tak wygląda zużycie za 2024 i 2023r. Matematykę zostawiam tobie.
Odejmij od tego serwerownie, co u mnie chodzi 24/7, 220w zużywa. Do tego podrgrzewacz wody, kuchenka i plyta indunkcyjna. Do tego 2 monitory, laptop - praca zdalna. Jedynie zimna woda nie jest na prąd xD Okna plastikowe 15 letnie, w następnym roku wymienie, w tym roku nie będe mieć czasu raczej.
Odpowiadając na pytanie: Gaz jest obecnie tańszy, ale elektryka jest tansza niż wungiel - patrząc po znajomych, gdzie wydawali kilka tysięcy na parę ton.
czy żałuje że mam elektryke? Na razie chyba nie. W szczegolnosci ze w przyszlosci prad pojdzie w dol, a gaz w gore.