@Nemrod Pytanie co rozumiemy przez "pomysł". Bo pomysł funkcjonuje już od czasu powstania legendy o Dedalu i Ikarze, a może i dłużej. Zresztą nikt nie musiał specjalnie nic tutaj wymyślać, bo wystarczyło tutaj popatrzeć w niebo, i pomysły się pokazywały.
W samolocie to nie "co" było trudnością, a "jak". I moim zdaniem nie ma co jakoś specjalnie celebrować braci Wright, bo tak naprawdę ich sukces był konsekwencją rozwoju silników (nie tylko spalinowych!), a nie nowym odkryciem. Gdyby ich nie było, pewnie mniej więcej w tym samym czasie ktoś inny by poleciał.
Piszę nie tylko spalinowych, bo było sporo pomysłów maszyn latających napędzanych bardzo lekkimi i nowoczesnymi silnikami parowymi. Tak naprawdę zabrakło tylko odrobiny determinacji, i pierwszy latający samolot w historii byłby napędzany silnikiem parowym.
Jeśli kogoś interesuje historia tych pierwszych prób, bardzo polecam te materiały z Rex's Hangar (i zresztą polecam cały kanał).
https://www.youtube.com/watch?v=C1wg_bXkLQ4
@Nemrod Niby tak, ale nie do końca. Np. w wypadku takiego Einsteina, niewielu ludzi robiło podobne do niego rzeczy. Fizycy twierdzą, że gdyby nie on, minęło by wiele lat, zanim ktoś by równie elegancko zbudował teorię względności.
Natomiast w wypadku samolotów, było tyle projektów, tyle ludzi z tym eksperymentujących, i tyle prób, którym niewiele brakło, że faktycznie uważam, że to nieuniknione.
Zaloguj się aby komentować