Highland Cow w Glen Nevis, trochę z trasy do góry, początek jeziora Loch Laggan.


Niestety Daisy nie dała rady pokonać Ben Nevis, zbyt strome podejścia momentami i dosyć duże przewyższenie.


Zdecydowałem, że schodzę na dół z psem, a siostra na szczyt. I weszła. Dobry czas. Ja już byłem trzy razy i po prostu tutaj (i inne wyższe góry jak np. Trzy Siostry w Glen Coe rok temu też do szczytu nie doszła) muszę się wybierać sam.


A teraz na kolację


#manwithmalamute #psy #szkocja

ad0fbc86-bc1b-4cf8-b7c4-ab3522a2a426
57c03fae-dcbb-44f8-8050-44beec579dc5
a1f65372-3ac8-4930-8c49-adab50c6f613
56e41c45-b268-4224-b93e-e6bc2972fc15
9ba6236e-803b-4201-8a92-e9db1ab0a2a0

Komentarze (9)

@Fly_agaric dostała pół kilo porządnej nawet nie saszety, a tacki plus coś niecoś ode mnie z kolacji. Z głodu nie umrze może...

Zaloguj się aby komentować