#hejtokoksy

Ostatnio trochę wypadłem ze swojej rutyny żywieniowej, bo ciągle coś.

Dzisiaj ostatnie zaproszenie na obiad i od jutra wracam do swoich 2700kcal. Zostało myślę, że 5-7kg do zrzucenia i będzie można masować. Planuję do końca marca tą redukcję pociągnąć

Komentarze (6)

@cebulaZrosolu nie wiem czy wszyscy tak mają, ale ja z moim perfekcjonizmem niestety tak, jak mi wypadnie coś losowego (np. zaproszenie na obiad od kogoś na który chcę iść), to później uważam w swojej głowie taki dzień za dzień zmarnowany, bo nie wiem czy zjadłem wystarczająco, czy za dużo...

Jak ja zapraszam innych na obiad to takiego problemu nie mam ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować