Hejto padło ale wstało - bądź jak Hejto
A tym razem taki memik na pobudzenie
#belzebubowawymianamysli

Hejto padło ale wstało - bądź jak Hejto
A tym razem taki memik na pobudzenie
#belzebubowawymianamysli

@Belzebub odpowiem na mema: nie będę "utylizował" wrogów bo nie zgadzam się, aby ktokolwiek zmuszał mnie do zabijania kogokolwiek a ład oparty na przymusie, moim zdaniem, nie jest warty żadnej obrony.
I nie kocham Polski-tego dziwnego państwowego i sztucznego (jak każda państwowość w sumie) tworu: kocham literaturę, lubię ludzi, znam i szanuję język. Kultywuję historię (ktoś się kiedyś oburzył na moje twierdzenia i napisał "co by husarz z mojego tła profilowego pomyślał i zamilkł, gdy się dowiedział, że to ja xD) i ją odtwarzam. Dlatego wiedza historyczna jaką posiadam wzbrania mnie przed oddaniem życia za państwo albo odebraniem go w jego imieniu.
@Sweet_acc_pr0sa trudno napisać coś innego w danym temacie, gdy już się wyraziło opinię.( ͡° ͜ʖ ͡°)
Czuję się jednak niejako "zmuszony" do kontrowania promilitarystycznej propagandy poniekąd swoją. Mi nie chodzi o to, żeby kogoś przekonać do mojej racji bo jest ona moja i z tego powodu nie trzeba się z nią zgadzać. Mi chodzi o to, żeby każdy miał pełne wiadomości i w miarę możliwości najszerszą wiedzę, która mu pozwoli podjąć w miarę rozsądną decyzję opartą na posiadanych danych. Tak samo mam z religią: sam jestem chrześcijaninem ale zdecydowanie wolę samoświadomego ateistę niż "nawróconego" chrześcijanina, który tak naprawdę nie wie w co wierzy.
@AdelbertVonBimberstein no ale Cię trochę poniosło odnośnie "posiadanych danych" bo w większości piszesz o rzeczach które nie mają za bardzo potwierdzenia w rzeczywistości. Nawet określiłbym Twoje komentarze fantastyką. Bynajmniej nie mam na myśli Twojego podejścia do wojny,patriotyzmu i innych podniosłych haseł. Ergo - nikt cię nie zmusza do zabijania kogokolwiek przecież masz możliwość służby zastępczej. I czytałeś mój post na ten temat więc nie udawaj,że nie wiesz.
@AdelbertVonBimberstein pisałeś o zmuszaniu do zabijania. Anyway jeśli ktoś cię zmusi do wożenia zaopatrzenia z dala od frontu przykładowo z fabryki amunicji do magazynów to czemu ma to służyć? W imię czego? W imię wolności i zakończenia wojny zachowując godność która na pewno zostałaby odebrana choćby przez takie russkie zwierzęta w przypadku przegranej. W imię czego? W imię tego samego o co walczy Ukraina chociażby obrazowo porównując
Może jakbym miał tutaj rodzinę i dom to faktycznie miałbym czego bronić, niestety w mojej ojczyźnie nie stać mnie na kupno mieszkania ani na założenie rodziny. nie widze powodu by w razie wojny zostać tutaj.
Zwłaszcza że czuję się tutaj jak obywatel drugiej kategorii. Dlaczego nikt nie wymaga od kobiet bronienia ojczyzny? Przecież polki nie rodzą wystarczającej ilości dzieci, nie ma też co się zasłaniać że to słabsza płeć bo od 100 lat feminizm walczy o to by obie płcie były sobie równe. To że mam penisa nie oznacza że nie mam prawa ratować się ucieczką
Zaloguj się aby komentować