Hejto. Oto znajdujemy się w krainie absurdu.


Portal społecznościowy którego nie da przeglądać, do którego nie da się zalogować, można co najwyżej obejrzeć jeden obrazek na stronie błędu.


Społeczność, która tworzy gorące z wpisów wyśmiewających portal konkurencyjny oraz debat jak ograniczyć wolność słowa poprzez wycinanie śmieciowych tagów.


Moderacja, która nie potrafi udźwignąć ciężaru napływu użytkowników i szablon graficzny męczący wzrok jaskrawym kolorem tagów, linków i nicków wołanych użytkowników.


Infrastruktura zapadająca się pod ciężarem dodawanych obrazków i zwalanie winy na DDoS-y.


A miało być tak pięknie…


#hejto

5bcfe405-a6fe-4b3c-9a53-735e13fa506e

Komentarze (9)

@Utylizejszyn @kamlor no tak już nie można świętego portalu obrażać konstruktywną krytyką xD Sami robicie sobie bańkę.

@malix @paramyksowiroza nitk nie robi bańki. Temat jest prosty każdy jest świadom wad tego portalu że w tydzień ćiężko ogarnąć by serwis przyjał ileśset procent większy ruch bez problemów, że admin troche wtedy odpłynął ale nadal to nic w stosunku do tego co robi wykop. Tu przynajmniej jak admin odwalil to odszedł i hejto słucha społeczności a nie olewa jak białek z elfem zbożowym od 7 lat walac w c⁎⁎j i banujac kogo chca i cenzurujac kogo chca a jednak kazdy kto byl dluzej na wykopie tego doswiadczyl takze argumenty z d⁎⁎y

@ivanar Wiesz, jest jedna rzecz której nie rozumiem. Dlaczego ZAWSZE pod dyskusjami na temat niedoskonałości Hejto pojawiają się argumenty w stylu "a na wykopie (wpisz co chcesz)".

Ja oceniłem Hejto nie przez pryzmat Wykopu, tylko napisałem z czym jest tutaj problem (przynajmniej moim zdaniem).

Naprawdę chcesz się wpisywać w narrację na poziomie argumentacji "A za peło to było..."?

Zaloguj się aby komentować