Hej(t)o!


Zainwestowałem w sprzęt do fermentacji ciśnieniowej i muszę powiedzieć, że czas fermentacji to kosmos. W piątek wlane do fermentora, w poniedziałek skonczona fermentacja i we wtorek mogłem już zlać do kega. Oczywiście nie obyło się bez problemów, strat w sprzecie itd ale z czasem powinno być lepiej. Niestety nie mogę na razie butelkować bo nie mam jak mocno schłodzić kega (już zafundowałem sobie prysznic z piany w garażu). Ale namówiłem, żonę na nową lodowke do domu, wiec starą w piątek zabiorę do garażu ;)


Na pierwszy strzał do tej fermentacji poszedł oatstout i jak próbowałem to czuć chyba ten "czysty profil".


W piątek też będę warzył peach ipa i zobaczymy czy też da radę.


Ogólnie wydaję mi się, że to będzie game changer. A przynajmniej na to liczę ;)


#homebrew #homebeer #piwowarstwo #domowepiwo #hobby

cdbfc24a-21cf-400a-a49d-bde24fc35971

Komentarze (16)

Drożdże górnej fermentacji lubią cięższe i szybsze techno/shranz. Dolnym jeszcze nie przygrywalem, ale może będą musiały się zadowolić jakimiś minimalami, ewentualnie mam kilkadziesiąt płyt z lat 70-80. Może the doors im zapodam ;)

Pewnie to wiesz, ale polecam nalewarke przeciwcisnieniowa. I must have to statyw do tego, mega wszystko ulatwia, az zaluje ze pierwsze butelkowania robilem bez 😄

Mam taką bez statywu Nukatap. O ile przy pobieraniu próbki z fermentora było legancko, o tyle po przelaniu do kega i nagazowaniu już była piana, która zrobiła prysznic. Muszę schłodzić kega ale to dopiero w piątek jak zdobędę lodówkę

9d16b70d-44e2-47dc-820f-b591f80c02e9

Zaloguj się aby komentować