Hej, potrzebuję opinii normalnych ludzi.


Jest sobie szkółka Karate, która znajduje się w podstawówce.

Zajęcia odbywają się wieczorami, uczęszczają tam dzieciaki. Jest paru dorosłych z zielonym, brązowym i czarnym pasem.

Co uważacie jak chłop po 40-ce chciałby zacząć tam zajęcia, zaczynając od białego pasa. Chłop nie jest szczególnie wysportowany, nikogo tam nie zna.


#karate #sport


Edit: chłop się nie lubi napierdalać ale bardzo mu się podoba trening z intensywną rozgrzewką i ćwiczenia wszystkich mięśni

Co sądzisz?

61 Głosów

Komentarze (7)

cebulaZrosolu

@CieplyChlebek idź na jakieś normalne napierdalanki a nie ćwiczenia dla dzieci

plemnik_w_piwie

@CieplyChlebek zapusc jeszcze wąsa i cie przepiszą to innej grupy. Tam jak się dowiedzą za co to będziesz miał poważne sparingi.

jedikk

@CieplyChlebek idź na kilka treningów i sam zobaczysz czy atmosfera i ludzie ci odpowiadają. Jak są dorośli to i tak z nimi będziesz ćwiczyć. Chyba że będą jakieś zabawy dla dzieci na koniec. Dzieci się szybko nudzą więc treningi z nimi mają tą zaletę, że trenerzy wymyślają różne ćwiczenia na to samo więc jest więcej urozmaicenia.

InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz

chłop się nie lubi napierdalać ale bardzo mu się podoba trening z intensywną rozgrzewką i ćwiczenia wszystkich mięśni


@CieplyChlebek chodzi o crossfit?

sumrzeczny

To jest jedyna sekcja karate w Twojej okolicy? U mnie są też dla dorosłych i podział grup jest w sumie czymś normalnym, czasami są ćwiczenia kontaktowe w parach i byłoby dziwnie łupać low-kicka gówniakowi

ZohanTSW

Gdyby tam były tylko dzieciaki to z oczywistego powodu nie ma to sensu (znaczy się zbyt duża różnica w wadze i wzroście), ale jak są też dorośli z którymi możesz ćwiczyć to wszystko ok

HmmJakiWybracNick

@CieplyChlebek Jeżeli sensei nie ma problemów z tym, to git. Najlepiej zapytaj, czy są też zajęcia dla dorosłych. Zajęcia dla dzieciaków będą zapewne dostosowane do nich, aby się nie zniechęciły szybko.

Zaloguj się aby komentować