Hej,

Jakiś czas temu postawiłem sobie granicę w zakupach perfum 5zl za ml. Nie trzymam jej się sztywno i zdarza mi się kupić coś droższego. Ale raczej rzadko

Na tagu często widuje zapachy w cenach > 20 PLN/ml.

Ciekaw jestem czy Wy macie jakieś granice cenowe czy kupujecie "na żywioł".

Ile najwięcej jesteś w stanie zapłacić za perfumy?

48 Głosów

Komentarze (17)

@Tagujto Niezbyt często zdarza mi się kupować coś za więcej niż ~12, ale to dlatego że mam się za perfumowego leszcza, który po prostu nie wyczuje niuansów więc szkoda kasy XD

@Grzesinek Wiem. Po prostu pachnący alkohol/olej/psikadło/smarowidło w takiej cenie jakoś do mnie nie przemawia. Tzn. nie wiem jak bardzo fajnie i długo musiało by pachnieć , aby usprawiedliwić taką cenę.

@Tagujto Nie chodziło mi o wewnętrzne przekonania co do konieczności zakupów bo każdy ma swoje, tylko ta ankieta skromnie się kończy.

Kiedyś wydawało mi się, że nie kupię piwa za 100 złotych. A zdarzyło się dać i 500. Zapachy do 5 zł to zabawa na długi czas. Jednak będąc wewnątrz społeczności entuzjastów danego tematu, często spotykamy się z okazjami typu "once in a lifetime" droższych okazów. I to poszerza horyzont. Mi akurat łatwo przekonać siebie samego, że nie pracuję po to, by zbierać kasę do skarpety, a zasady warto od czasu do czasu łamać. A skoro już i tak mam więcej perfum, niż zużyję do końca życia, to mogę kupować mniej, ale za to takich bardziej legendarnych. Przestałem również oszukiwać siebie samego limitami - bo w moim przypadku akurat przeginanie pały z wydatkami na tę pasję jest najlepszym treningiem powściągliwości na przyszłość

@dziadekmarian once in a lifetime - ja się właśnie zastanawiam, czy warto iść w takie tematy. Niby jest to coś unikalnego, ale równie unikalny jest spacer o wschodzie słońca - a on jest zwykle za darmo;) Tak rozkmina wieczorna mnie naszła

@Tagujto Uwierz, ze jak sam poczujesz potrzebę poznawania rzeczy nietuzinkowych (tym samym drogich) to nikt Cie nie będzie musiał do tego namawiać i na odwrót - żadne namowy nie przyniosą rezultatu jeśli nie bedziesz gotowy próbować rzeczy z najwyższej jakościowo półki. Póki Cię cieszą rzeczy za 3zl to ciesz się nimi jak długo to możliwe bo później nie ma juz drogi powrotnej. Nos bedzie krzyczał żeby mu tych syntetyków nie podstawiać. Znam z autopsji.

Dla mnie nie ma znaczenia jaka jest cena, jesli mnie nie stac zeby kupic "juz" to zbieram az uzbieram. Ale z doswiadczenia (malego) wiem ze zapachy za okolo 30 pln sa tak samo za⁎⁎⁎⁎ste a czasem lepsze niz te za 120pln.

Dodam od siebie jeszcze ze te "drogie" zapachy moga miec czesto wlasciwosci terapeutyczne. Ja np zawsze jak wstaje i klade sie spac to zakladam na siebie mieszanke oudow. Zeby lepiej i szybciej je sie aplikowalo to zmiksowalem z alkoholem i aplikuje z rollona. Po takim rytuale jakos lepiej mi sie zyje, pewnie to tez dlatego ze uwielbiam zapach agaru.

Zaloguj się aby komentować