Komentarze (36)

@libertarianin raczej wątpię. Jak nikt nie zwraca na te głupoty uwagi to się raczej nie przyjmie a minister sam może też stwierdzić ze to było głupie a wręcz medialnie może na tym stracić pokazując że jest po porstu złośliwa swinia

@niepopularna_opinia 

Każdy marszałek jest rotacyjny.

Domyślnie zmienia się co kadencję, czyli co 4 lata. Skrócili tylko okres rotowania z 4 do 2.

@niepopularna_opinia tego nie mówię. Tylko nie wiem czy wiesz parlamentarny obyczaj (czym wycierają sobie mordy pisowcy) jest taki, że marszałka sejmu nazywa się marszałkiem, a nie marszałkiem rotacyjnym.

@niepopularna_opinia 

Ty nazywasz a nie 'nazywamy'. Zapraszam sprawdzić definicję a nie tworzyć nowe.


Proszę, dla Ciebie nawet Ci ją podam (zwróć uwagę na punkt 3):


rotacja

1. «ruch obrotowy jakiegoś ciała wokół własnej osi»

2. «krążenie czegoś lub ciągły obrót czymś, np. pieniędzmi lub towarami»

3. «proces zastępowania jakichś osób, rzeczy, zjawisk itp. innymi»

4. «dwu- lub kilkuletni cykl w uprawie roślin sadzonych kolejno po sobie na danym obszarze»

5. «ruch skrętny górnej połowy tułowia z równoczesnym ruchem ramienia i barku zewnętrznego, będący częścią ewolucji narciarskiej»

6. «sposób drukowania za pomocą maszyny rotacyjnej»

https://sjp.pwn.pl/sjp/rotacja;2574449.html

@Mikel Dokładnie polecam. Nie "ja", tylko Polacy. Zapraszam sprawdzić definicję a nie tworzyć nowe.


marszałek kadencyjny =/= marszałek rotacyjny


Proszę, dla Ciebie nawet Ci ją podam (zwróć uwagę na punkt 1 i kropkę):


kadencja

1. «określony ustawą czas urzędowania obieralnego urzędnika lub organu»

2. jęz. «intonacja opadająca»

3. «obniżenie tonu we fragmencie utworu muzycznego, będące sygnałem jego zakończenia»

4. «w utworach koncertowych: solowa wstawka o charakterze wirtuozowskim i improwizacyjnym»


• kadencyjny


https://sjp.pwn.pl/sjp/kadencja;2468598.html

@niepopularna_opinia Kurde, znowu dyskutujemy na temat tego że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Po cholerę ci odpowiadałem....


  1. Kadencja marszałka domyślnie trwa 4 lata. Po tych 4 latach jest rotowany.

  2. Teraz kadencja marszałka trwa 2 lata ponieważ tak dogadali się koalicjanci. Po tych dwóch latach jest rotowany


Czemu tego z drugiego punktu nazywasz rotowanym a tego z pierwszego już nie?


Nie liczę na odpowiedź bo ja wątek skończyłem. Albo zrozumiesz albo znowu odwrócisz kota ogonem, co masz w zwyczaju.


EDIT:

Kuchciński też nie był marszałkiem przez całą kadencję sejmu, ponieważ nie doczekał na stanowisku do końca kadencji sejmu


Idąc Twoją logiką - Kuchciński też był marszałkiem rotującym - ponieważ nie sprawowała tej funkcji przez pełną kadencję xD xD xD


PiS w takim razie też miał marszałków rotujących xD xD To w czym problem?

@niepopularna_opinia nie ma prawnie takiego tworu, jest tylko "marszałek" bez względu na to ile trwac będzie na stanowisku i czy i kiedy ktoś go zastąpi

@Mikel Możesz robić fikołki pod jakieś swoje tezy. Fakty są takie, jakie są. Jak nie potrafisz czytać ze zrozumieniem i łączyć faktów, to nie jestem w stanie nic zrobić.

@niepopularna_opinia To czy coś jest obrazą, dużo zależy od kontekstu.

Dlatego do wicepremiera nie mówimy wicepremierze, chociaż jest wicepremierem itd.

Podobnie nie mówimy do byłego prezydenta per Panie były Prezydencie.

Również do zdymisjonowanego premiera nie mówimy zdymisjonowany premierze.

Mam nadzieję, że zachowasz dalsze wysrywy dla siebie.

@niepopularna_opinia  mylisz się, to również moja opinia. Powiedz mi misiu, o co ty się spierasz? Co to za tytuł sobie wymyśliłeś? To jakoś umniejsza dowolnemu marszałkowi, że przekaże stołek? Sądzisz, że będzie mniej kompetentny? A jeśli tak, to uzasadnij czemu.

@libertarianin Ciszej, nie lepiej. Przez ostatnie 8 lat miałeś przynajmniej stabilnie, tak jak za SLD. Prezydent i Parlament w jednej łapie i można coś zrobić. Teraz znowu będzie sajgon.


Ja mam wyyebane. Za darmo już w polityce robić nie będę.

@Opornik nie wiem gdzie miałeś stabilnie bo w portfelu, podatkach i prawie nie było wcale stabilnie


biorąc pod uwagę inflację zarabiam mniej, moje oszczędności w giełdzie poszły się jebać bo zmalały, to samo z resztą funduszy - jedyne co urosło to ceny gruntów i nieruchomości

@libertarianin miałem na myśli że w parlamencie za komuny był "spokój", bo to była wydmuszka i żart.


 bo w portfelu, podatkach i prawie nie było wcale stabilnie


biorąc pod uwagę inflację zarabiam mniej, moje oszczędności w giełdzie poszły się jebać bo zmalały

Co nie zmienia faktu że stabilne rządy w pl to żadkość, mamy głupi system.

Zaloguj się aby komentować