Komentarze (16)
Dlaczego niby nie miał prawa? Jako prezydent może dowolnie utajnić i odtajnić jakiekolwiek dane. Sam twierdzi, że zrobił to za prezydentury. Może tak, może nie. Ale jeśli nie ma dowodów, że zrobił to już po zakończeniu kadencji to uznaję się jego niewinność. A z tego co widziałem, to poza płaczem przeciwnicy nie mają żadnych dowodów przeciw niemu.
@Gimemoa
Bo NIE MIAŁ TAKIEGO PRAWA:
""There is no history, practice, or provision in law for presidents to take official records with them when they leave office to sort through, such as for a two-year period as described in some reports," NARA said."
Dokumenty powinien wszystkie oddać do NARA (archiwum). Niezależnie czy są tajne czy nie. Może zostawić sobie tylko "personal records". Ten kretyn powołuje się na przypadek Clintona, który zachował sobie nagrania z wywiadów z nim -co sąd w usa uznał właśnei za personal records.
Ale Trump zostawił sobie państwowe dokumenty, a nie nagrania wywiadów.
Do czego nei miał prawa.
To co piszesz to są głupie trumpowskie brednie, jego kretyńska linia obrony.
To co widziałeś to ewidentnie właśnie jakieś trumpowskie szury musiały napisać, bo eksperci piszą coś zupełnie innego:
""On the contrary, the former President had absolutely no right to have taken any presidential records with him to Mar A Lago," Jason R. Baron, former director of litigation at NARA, told ABC News in an email."
"Under the Presidential Records Act, the Archivist of the United States assumed legal custody of all Trump White House official records immediately upon President Biden's swearing in as President," Baron said. "Every piece of paper constituting an official document, whether it was classified or unclassified, should have been turned over to NARA. Moreover, when NARA staff asked for the return of the records improperly taken, the former President should have immediately given NARA every official document in his possession."
"I think it is misleading because the Presidential Records Act just isn't the statute at issue," Margaret Kwoka, a law professor at Ohio State University, told ABC News of Trump's remarks.
"There's no reason to think that the Presidential Records Act somehow overrides the Espionage Act," Kwoka added. "And so this is not, in my view, going to provide a very strong sort of basis for defense against the charges in the indictment."
Trump to oszust - przestań powtarzać jego kłamliwe brednie. Trzeba być naprawdę upośledzonym, żeby temu debilowi w cokolwiek wierzyć. I to głęboko upośledzonym, Nikt tak nie kłamał jak ten pomarańczowy orangutan.
Zaloguj się aby komentować

