Komentarze (11)
Trochę mi to przypomina pracę w Microsoft, a pracę nad open source. Kiedyś był taki artykuł po ang. ziomka, który porównał pracę w obu przypadkach. Jak udało się zoptymalizować coś w Windowsie, że się szybciej o kilkanaście procent to dialog był taki: No fajnie, ale szkoda czasu i zasobów. W open source nawet jak o kilka procent udało się coś poprawić to społeczność wokół projektu była bardzo entuzjastyczna i wdzięczna.
Zaloguj się aby komentować

