Komentarze (27)
@GtotheG tego nie rozumiem, czym się kierują kobiety wybierając ONS z czadem 10/10 zamiast zbudować związek z kimś bardziej stabilnym. Naprawdę jednorazowy numerek jest tego wart?
W sumie to chyba nie chcę rozumieć. Poprostu tak jest i nie będę się z tym kłócić. Kiedyś chciałem wierzyć, że ludzie potrafią panować nad popędem seksualnym i nad swoją zwierzęcą naturą ogólnie, ale jednak jesteśmy tylko zwierzętami.
@GtotheG słuszne spostrzeżenie. Osobiście uważam, że nie warto. Są jednak osoby, które z różnych powodów (np. niepełnosprawność) nie mają szans na zaspokojenie potrzeb emocjonalnych i seksualnych. W Niderlandach to zupełnie normalne, że ojciec zawozi niepełnosprawnego syna na panienki. Chyba nawet mają tam refundowany seks, ale nie jestem pewien. Może nawet u nas w Polsce powinien być jakiś seks socjalny dla #przegryw obu płci.
Tak czy inaczej, nie kończy się to ciążą. Chyba. Nic zobowiązującego na 20 lat.
@GtotheG tamten konkretny przypadek o którym myślę to wózek inwalidzki. Tamten chłopak nie chodził na własnych nogach.
Najbardziej atrakcyjni chodzą na dziwki? Ciekawe. W sumie to znałem kiedyś takiego jednego, który miał powodzenie u pań a i tak chodził do prostytutek. Może tam sobie wyrabiają umiejętności, które wykorzystują później na codzień. Albo uzależnieni.
@Prucjusz nie, to zwyczajne wyrobienie sobie postawy, ze seks to jest cos co sie dostaje na zawolanie, ale zaczyna byc ciezko z ladnymi paniami, bo one nie chca dawac seksu za darmo, bez zwiazku, i laduje taki delikwent regularne u pan lekkich obyczajow
A chlopak z niepelnosprawnoscia to calkiem inny kaliber - on nie ma innych opcji.
@m-q a co to za różnica, które geny dziecku dasz? Są ludzie z nieuleczalnymi, poważnymi genetycznymi chorobami i też się rozmnażają. W perspektywie 8 miliardów ludzi na ziemi nasza mieszanka genetyczna, którą wyprodukujemy nie ma jakiegoś większego znaczenia - jedynym ważnym aspektem jest przekazanie genów dalej, to jedyny sens życia człowieka na poziomie biologicznym. Możesz mieć dwoje idealnych ludzi, a z dzieckiem będzie coś nie tak, no i w drugą stronę - dwoje nieidealnych, a dziecko wyjdzie cud, miód, orzeszki.
Co do wychowywania przez ojców, to ojcowie nigdy się za bardzo nie angażowali w wychowanie, a jeśli już to na późniejszych etapach życia. Poza tym jakby wszyscy byli identyczni i poukładani to by było nudno na świecie. Ludzie nie są idealni. Zczileruj trochę bo ci żyłka pęknie, jak się będziesz przejmował losowymi typiarami ruchającymi się z Chadami dla zaciążenia
@GtotheG
Czym sie kieruja mezczyzni placac 1000 zl za noc z laska 10/10. Naprawde jednorazowy numerek jest tego wart?!
Płeć nie ma znaczenia, dla mnie nie jest zrozumiałe to ani z jednej ani z drugiej strony. Seks bez emocji jest jak masturbacja, tylko potem jeszcze są inne kłopoty, czy niezręczności, rachunki albo ciąze
@GtotheG sądy w Polsce nie są przychylne mężczyznom w tych sprawach. Przy wszelkich sprawach rozwodowych dzieci z automatu szły do matki, a ojcowie nie mieli nic do gadania. I nikt mi nie wmówi, że tak nie jest, bo sam tego doświadczyłem. Takie generalizacje, że matki się przejmują, a ojcowie nie są niesprawiedliwe i krzywdzące.
@Prucjusz mogę zapytać jak to wyglądało, w sensie zaapelowałeś do sądu o bycie głównym opiekunem? Jak to wszystko przebiegało? Ja tylko rozkminiam, bo ja będąc w analogicznej sytuacji i będąc skrajną egocentryczką/egoistką - byłabym w siódmym niebie jakbym komuś mogła oddać dzieciaka na wychowanie i płacić śmieszne 300 zł na miesiąc, żeby moje geny przetrwały. Napisz trochę jak to sądowo wyglądało i czemu nie dostaliście opieki np. 50 na 50?
Zaloguj się aby komentować
