Dokładnie. Po każdej premierze nowego iPhone stawiają mi pod drzwiami pracownika Apple który wita mnie rano drinkiem z gejowska palemka i za „rączkę” prowadzi do punktu kredytowego żebym kupił nowy telefon.
Ale ja ich, urwa, przechytrzyłem i nie mam zdolności kredytowej.
@Astro i po co ten trigger. U iphoniarzy wiadomo że jest taka tendencja. Przecież Apple by nie wydawał co roku kolejnego podobnego telefonu i zwiększał marzę jakby takich nie było
@Astro skoro nie widzisz takich ludzi co tak zmieniaja to nie znaczy że takich nie ma. Tak wiem robią lepsze zdjęcia i w ogóle dużo lepsze itd . Idź oglądaj jaka to już znowu rewolucje w tym roku stworzyli
@kodyak ludzie jak ludzie. Obowiązku myślenia w Polsce nie ma. Są tacy i inni. Mem wujowy bo wrzuca wszystkich do jednego worka (i jablkozercow i zielonoludzokow) a i Twój komentarz raczej do mnie nie przemawia. Kończę dyskusję bo nie ma o czym :)
@Astro też nie wiem czemu tak się przyjęło że ludzie uważają że to iphoniarze co roku wymieniają telefony a w rzeczywistości to samaungowcy częściej wymieniają eski ale to tak bezpłciowe telefony że nikt o nich nie pamięta xD
@fadeimageone ktoś się zatrzymał w czasach szkolnych, gdzie telefon i samochód rodziców był wyznacznikiem pozycji społecznej? ( ͡~ ͜ʖ ͡°) teraz to się liczy nowe auto co dwa lata i kredyt na mieszkanie po same kule