Komentarze (6)
@evilonep Myślę, że kazdy germanista pracujący w szkole przeżył śpiewanie "Roty". W gimnazjum miałem kilku kolegów, którzy śpiewali tę pieśń. Ja odmówiłem uznając, że to proszenie się o kłopoty. Koledzy dostali uwagę i rozmowę w wicedyrektorką.
Nie, wbrew pozorom nie byłem rozsądnym chłopakiem, co uważał, że śpiewanie "Roty" jest slabe. Po prostu tydzień wcześniej pożyczyłem jeszcze innemu koledze maskę przeciwgazowa, którą założył, by odtworzyć na lekcji niemieckiego atak Wehrmachtu. Nie dostałem uwagi, ale maskę mieli odebrać rodzice na wywiadówce. Cóż, opierdol od ojca za wynoszenie jego militariów był większą nieprzyjemnością niż uwaga w dzienniku.
Zaloguj się aby komentować

