sierzant_armii_12_malp2024-03-15T07:40:05+01:001@Ragnarokk Co jest takiego strasznego w D4? Dawno już w szachy nie grałem i nie kojarzę.
Ragnarokk★2024-03-15T08:47:27+01:001@sierzant_armii_12_malp Szczególnie wśród słabszych graczy trzyma się mit, że po 1. d4 są nudniejsze partie. No a portale zazwyczaj pozwalają bezkarnie przerwać partię przed zagraniem pierwszego posunięcia
starszy_mechanik2024-03-15T09:38:10+01:002@sierzant_armii_12_malp system londyński, tzw London który po prostu uważany jest za nudne otwarcie
Ragnarokk★2024-03-15T10:36:58+01:000@starszy_mechanik Pisanie że 1. d4 to London to jak pisanie, że fetyszyzm stóp to jedyna forma seksu. Nie wprowadzaj @sierzant_armii_12_malp w błąd. Londyński to margines debiutów po 1. d4. który z jakiegoś powodu stał się memem.